Terrain of Magical Expertise rozpoczęlo swój żywot już dawno temu jako flashowa animowana miniseria. Jeden z oryginalnych twórców, Christopher Niosi znany jako Kirbopher, postanowił niejako wrócić do pomysłu i przerobić TOME na grę. Po udanej zbiórce na Kickstarterze oraz nieco przedłużonej produkcji, gra ujrzała światło dzienne.
W roku 2020 pandemia wywróciła świat do góry nogami, ludzie nie mogąc zaś normalnie wyjść z domów zaczęli grać w gry wideo jeszcze bardziej intensywnie niż dotychczas (jakież to znajome!). Złaknieni interakcji najczęściej sięgali bo gry sieciowe, w tym bijące rekordy popularności
TOME, czyli
Terrain of Magical Expertise. W grze na dniach ma siÄ™ odbyć pierwsze w historii tytuÅ‚u wydarzenie dla caÅ‚ej spoÅ‚ecznoÅ›ci, swoiste zawody z autentycznÄ… nagrodÄ… pieniężnÄ… dla grup którym uda siÄ™ je wygrać. Niestety event przyciÄ…gnÄ…Å‚ również rozmaitych oszustów, wykorzystujÄ…cych swoje umiejÄ™tnoÅ›ci aby zapewnić sobie zwyciÄ™stwo, jednoczeÅ›nie też psujÄ…c zabawÄ™ wszystkim innym. WÅ‚aÅ›nie dlatego ktoÅ› kontaktuje siÄ™ z nami – hakerkÄ… majÄ…cÄ… wejść do TOME pod przykrywkÄ… zwykÅ‚ego gracza i zbadać sytuacjÄ™. Przy okazji zaÅ› mamy okazjÄ™ natknąć siÄ™ na Dandy Alliance – gildiÄ™ graczy znanÄ… już z pierwotnej miniserii. Dołączywszy do nich rozpoczynamy walkÄ™ o pieniÄ…dze, sÅ‚awÄ™, i porzÄ…dek w Å›wiecie
TOME. Historia nie należy do ambitnych i niesamowitych, ale jako rebootflashowego
TOME jest caÅ‚kiem ok – nawet dla osób znajÄ…cych oryginaÅ‚, jako iż fabuÅ‚a i role poszczególnych postaci nieco siÄ™ zmieniÅ‚y.
|
|
|
Roleplayer Nylocke najlepszÄ… postaciÄ… (jak zwykle)
|
Zaczynamy od bardzo ograniczonego stworzenia postaci. Mamy do wyboru jednÄ… z czterech „ras”, trzech klas, piÄ™ciu aspektów (cztery żywioÅ‚y + neutralny), nasze dwie pierwsze zdolnoÅ›ci i imiÄ™. WyglÄ…d niestety nasza hakerka caÅ‚kowicie ignoruje, zostawiajÄ…c domyÅ›lny dla danej rasy model. Potem możemy oczywiÅ›cie zaczynać. Eksploracja jest dość liniowa – Å›wiat
TOME jest podzielony na cztery obszary i neutralny hub, ale to gdzie idziemy jest bardzo mocno uzależnione od historii. Ze wzglÄ™du na strukturÄ™ „turniejowÄ…”, rozgrywka dzieli siÄ™ na poszczególne logowania w czasie których np. poznajemy postaci z drużyny i usiÅ‚ujemy wraz z nimi speÅ‚nić warunki uczestnictwa w poszczególnych częściach wielkiego eventu. Mamy też zawsze jeden dzieÅ„ czasu „wolnego” tuż przed głównym wyzwaniem, potrzebny aby zwiedzić jeszcze raz poprzednio odkryte obszary lub któreÅ› z jeszcze niepoznanych, pozbierać przedmioty które ominÄ™liÅ›my czy pozbierać pieniÄ…dze. Jest to zaskakujÄ…co sztywna struktura, ale
TOME od początku daje nam przynajmniej do zrozumienia iż jest to raczej liniowa przygoda.
Mamy rzut izometryczny przy bieganiu po obszarach (nie mamy wprawdzie map, ale lokacje nie sÄ… duże), oraz walkÄ™ turowÄ…. Wbrew pierwszemu wrażeniu po zerkniÄ™ciu na pole bitwy, nie jest to gra taktyczna – stoimy caÅ‚y czas w miejscu, a kolejność ruchów jest decydowana dziÄ™ki statystykom. Musimy też wykonać nasz ruch w okreÅ›lonym czasie, inaczej domyÅ›lnie przechodzimy do pozycji obronnej (no przecież gramy w grÄ™ „sieciowÄ…”, prawda?). Ciekawym jest, iż nie zdobywamy punktów doÅ›wiadczenia ani poziomów – rozwój postaci nastÄ™puje poprzez zdobywanie power-upów (pięć slotów na każdÄ… postać), oraz nowych umiejÄ™tnoÅ›ci. Mamy też potężne techniki łączone które wykupujemy z pewne przedmioty. Wprawdzie nasza hakerka nie może sama z tych technik korzystać (zostawia to pozostaÅ‚ym czÅ‚onkom drużyny), ale za to posiada dodatkowÄ… komendÄ™ – hakowanie. Jest to o tyle przydatne, iż w czasie rozgrywki niejednokrotnie spotykamy oszustów grzebiÄ…cych w kodzie
TOME – czyniÄ…c swoje postaci niemożliwymi do zaatakowania, podbijajÄ…c statystyki itd. Hakerka może zniwelować nieuczciwÄ… przewagÄ™ wÅ‚asnymi sztuczkami. Możemy na przykÅ‚ad poprzez rozegranie maleÅ„kiej minigierki naprawić kod i usunąć zmiany wprowadzone przez przeciwnika.
|
|
|
Tak mamo, znowu gram w tą grę której nie da się spauzować!
|
O wÅ‚aÅ›nie, minigierki i QTE. WystÄ™pujÄ… one w tej grze absolutnie wszÄ™dzie. Każda umiejÄ™tność, a nawet zwykÅ‚y atak czy obrona to QTE. RóżniÄ… siÄ™ one w zależnoÅ›ci od postaci i zdolnoÅ›ci (przy wszystkim sÄ… krótkie instrukcje) i potrafiÄ… być czasami nieco denerwujÄ…ce. StaÅ‚e za to sÄ… QTE zwiÄ…zane z atakiem i obronÄ…. Kiedy wyprowadzamy zwykÅ‚y atak wrÄ™cz możemy nacisnąć przycisk ponownie w trakcie animacji, pozwalajÄ…c na wyprowadzenie dodatkowego ciosu, a w przypadku klasy Brawler, caÅ‚ej sekwencji ciosów. Warto wspomnieć, iż zwykÅ‚e ataki regenerujÄ… manÄ™ – drużyna zaÅ› ma jej wspólnÄ… pulÄ™. StÄ…d też poprawne zadawanie dodatkowych ciosów może znacznie wspomóc nas gdy potrzebujemy mocy na specjalne zdolnoÅ›ci.
Terrain of Magical Expertise - recenzja
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|