Zapowiedź Resident Evil: Veronica uradowała fanów serii, ale niewykluczone, że w tej beczce miodu znajduje się łyżka dziegciu. Jak bowiem donosi oddany cyklowi Capcomu informator Dusk Golem, Japończycy mają traktować świeżo ogłoszony remake priorytetowo – na tyle, że może on wydłużyć oczekiwanie na duży dodatek do Resident Evil Requiem i Złotą Edycję gry, która niechybnie do nas trafi, tak jak w przypadku „siódemki” i „ósemki”.
Jak wiemy,
Resident Evil: Veronica ma się ukazać na PC, PS5, XSX/S i Switcha 2 w 2027 roku – optymistyczny scenariusz zakłada, że na jego początku. Sprawiłoby to, iż rozszerzenie do
Resident Evil Requiem najwcześniej dostalibyśmy najpewniej w połowie 2027 r. Gdyby zaś
Resident Evil: Veronica miało zadebiutować później, oczekiwanie na DLC mogłoby się przeciągnąć nawet do końcówki 2027 r. (jeśli nie jeszcze dłużej).
Byłby to niezbyt pomyślny obrót spraw, ale wydaje się, że uznanie, z jakim gracze przyjęli
Resident Evil Requiem,
Capcom może traktować jako mocną przesłankę, iż fani powrócą do gry nawet po tak długim czasie.
Cyberpunk 2077: Phantom Liberty i
Elden Ring: Shadow of the Erdtree udowodniły, że długa przerwa między premierą „podstawki” i rozszerzenia nie musi być problemem.
Wracając jednak do
Resident Evil: Veronica, entuzjazm wokół tej produkcji jest ogromny. Dość powiedzieć, że zaledwie 6 dni po zapowiedzi
Capcom może się pochwalić dodaniem gry do miliona list życzeń.
Co jednak ciekawe, zwiastun produkcji odrobinę wprowadza w błąd, obiecując coś, czego w niej nie będzie. Mowa o widoku pierwszoosobowym, którego doświadczyliśmy w „siódemce” i „ósemce” oraz w
Resident Evil Requiem. Wspomniany trailer ukazano w FPP, co mogło sugerować, że otrzymamy możliwość przełączania się pomiędzy FPP i TPP.
Niestety, podczas zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi na Summer Game Fest producent
Resident Evil: Veronica, Yoshiaki Hirabayashi, przekazał, że podobnie jak w pierwowzorze całej gry doświadczymy z perspektywy trzecioosobowej, a scena ze zwiastuna ma finalnie wyglądać inaczej, gdyż nie będzie już trzeba niczym zaskakiwać graczy, a taki właśnie zamiar w pewnym stopniu przyświecał trailerowi.
Źródło:
Hubert Śledziewski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-06-12 07:43:08
|
|
|