Owlcat Games obchodzi w tym roku swoje 10. urodziny. Z tej okazji współzałożyciel i dyrektor kreatywny studia, Aleksander Miszulin, udzielił wywiadu serwisowi PCGamesN, w którym opowiedział zarówno o przeszłości, jak i nadchodzących produkcjach.
Przez dziesięć lat istnienia na rynku
Owlcat Games zdołał wyrobić sobie bardzo dobrą renomę – do tego stopnia, że wielu fanów widziałoby właśnie to studio jako potencjalnych twórców
Baldur’s Gate 4. Obie odsłony serii
Pathfinder oraz
Warhammer 40,000: Rogue Trader spotkały się z niemałym uznaniem graczy.
Jednakże w zeszłym roku
Owlcat Games zapowiedziało produkcję, która znacząco odbiega od tego, do czego przyzwyczajeni zostali gracze.
The Expanse: Osiris Reborn to osadzona w uniwersum science fiction gra RPG z widokiem TPP, kładąca większy nacisk na elementy akcji. Jedną z jej głównych inspiracji jest cykl
Mass Effect.
Można więc zaobserwować pewne podobieństwo pomiędzy
Owlcat Games a
BioWare. Kanadyjski producent również początkowo zasłynął z tworzenia rozbudowanych gier RPG, takich jak
Baldur’s Gate czy
Neverwinter Nights. Później jednak postawił bardziej na akcję, czego owocem był wspomniany
Mass Effect. W rozmowie z
PCGamesN współzałożyciel
Owlcat Games uspokoił jednak fanów, potwierdzając, że nie zamierzają odchodzić od klasycznych gier RPG.
Nadal będziemy tworzyć gry cRPG, ponieważ je kochamy. Nie chcemy jednak popaść w stagnację. Będziemy eksperymentować z różnymi podejściami do naszych gier RPG, starając się znaleźć rozwiązania najlepiej pasujące do konkretnego pomysłu. Nieustannie kierujemy się naszymi podstawowymi wartościami. Chcemy tworzyć najlepsze możliwe gry RPG. Kochamy ten gatunek, sami w niego gramy, czerpiemy z niego inspirację i chcemy, aby nasze produkcje dawały podobne odczucia – żebyśmy sami czerpali z nich przyjemność i mieli nadzieję, że zainspirują kogoś do stworzenia jeszcze lepszych gier.
Potwierdzeniem tych słów jest inna gra, nad którą pracuje obecnie
Owlcat Games. Oprócz
The Expanse: Osiris Reborn zespół działa również nad
Warhammer 40,000: Dark Heresy, które będzie kolejnym klasycznym przedstawicielem gatunku RPG.
Na przestrzeni lat
Owlcat Games znacząco się też rozrosło. Z początku składało się jedynie z 15 deweloperów, a obecnie zatrudnia ich aż około 600. Dla porównania na początku roku Swen Vincke z
Larian Studios potwierdził, że nad
Divinity pracuje około 500 osób, a na ostatnim etapie tworzenie
Baldur’s Gate 3 zatrudnionych było 411 deweloperów.
Aleksander Miszulin przyznał, że wraz z rozwojem
Owlcat Games musiało zmienić swój sposób funkcjonowania, ale dzięki temu są obecnie w stanie tworzyć dwie gry jednocześnie.
W małym zespole wszystko można omówić w kilka sekund. Wystarczy podejść do odpowiedniej osoby, wspólnie coś przetestować, a ktoś siedzący obok może w każdej chwili dołączyć do rozmowy, wesprzeć jedną ze stron albo zaproponować trzecie rozwiązanie. To szybkie, zgrane środowisko, w którym każdy wie, nad czym pracujesz i dlaczego. Tworzy się ogromne poczucie koleżeństwa i wzajemnej odpowiedzialności. Kiedy studio się rozrasta, trzeba wprowadzić odpowiednie procesy, ale w zamian można osiągnąć znacznie więcej. Projekty stają się ambitniejsze, a w naszym przypadku doszliśmy w końcu do momentu, w którym równolegle rozwijaliśmy dwie gry.
Zarówno
The Expanse: Osiris Reborn, jak i
Warhammer 40,000: Dark Heresy nie mają jeszcze dokładnej daty premiery. Pierwszy z tytułów ma jednak zadebiutować w drugim kwartale 2027 roku. Obie gry zmierzają na PC oraz konsole PS5 i XSX/S.
Źródło:
Marcin Bukowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-08-03 17:35:32
|
|
|