Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Właściciele marki DnD nagle zmienili historię jednego bohatera Baldur's Gate 3. Zdaniem fanów, powód brzmi idiotycznie
Astarion już od czasów premiery Baldur’s Gate 3 króluje jako jedna z najpopularniejszych postaci – ilości fanficów napisanych w ciągu pierwszych miesięcy mówią tu zresztą same za siebie. Gracze pokochali wampirzego towarzysza nie tylko za jego urok osobisty i ironiczne poczucie humoru, ale także za poruszający serca wątek. Z drugiej strony nie ma co się oszukiwać, blady elf nigdy nie był bohaterem bez wad. Nawet jeśli poprowadzimy Astariona ścieżką „dobrego” wampira, wciąż pozostanie nad nim widmo dawnych decyzji – także tych podjętych za życia. Wizards of the Coasts najwyraźniej nie są z takiego obrotu spraw zadowoleni, co pokazuje fabuła zbliżającej się książki z uniwersum.

Już niedługo, bo 29 września do księgarni ma trafić powieść Baldur’s Gate 3: Astarion autorstwa T. Kingfisher. Książka skupia się na losach elfa przed rozpoczęciem fabuły gry – a ponieważ wczesne kopie trafiły już do rąk pierwszych czytelników, w sieci nie brakuje spoilerów dotyczących treści.

O ile niepotwierdzone relacje fanów powinniśmy traktować z przymrużeniem oka, tak jedna z nich ma niestety swoje przełożenie w rzeczywistości. Jak się okazuje, opowiadanie całkowicie pomija konflikt Astariona z Gurami.

Jeżeli graliście w BG3 już jakiś czas temu i niektóre wątki wam pouciekały, wyjaśniamy: Astarion był za życia skorumpowanym sędzią, wykazującym się rasizmem wobec nomadycznych Gurów. To właśnie te uprzedzenia skłoniły go do wydania niesprawiedliwego wyroku, a w konsekwencji – doprowadziły do śmierci elfa z rąk wzburzonych łowców potworów.

Przeszłość Astariona idealnie obrazuje, że od początku nie był on osobą sprawiedliwą, która ma na uwadze dobro ogółu. Mimo to książka T. Kingfisher ignoruje ten wątek, nawet jeżeli stanowi on istotny punkt zwrotny w życiu wampira – no bo przecież niecodziennie urzędnicy państwowi kończą bestialsko zamordowani przez rozwścieczony tłum, prawda?

Zamiast tego powieść przedstawia Astariona jako sędzię bez uprzedzeń, skłonnego nawet do ukazania łaski. Kingfisher uzasadniła swoją decyzję o usunięciu Gurów na BlueSky, twierdząc iż wynika ona z wyraźnego życzenia Wizards of the Coast.

Ten konkretny element został [usunięty], ponieważ WOTC tego chciało! Początkowo wspominałam o Gurach, ale teraz [firma] próbuje się z tego wątku wycofać.

W kolejnym komentarzu autorka dodaje, że WOTC uzasadniło zmianę walką ze stereotypami na temat ludu romskiego, które Gurowie mieli reprezentować. Choć takie działanie ewidentnie ma na celu uniknięcie potencjalnej fali krytyki ze strony mniejszości, tak internauci negatywnie podchodzą do ingerencji w historię Astariona – zwłaszcza kiedy wybiela ona czyny antybohatera i pozbawia go wad (a przy okazji umniejsza zmianom, przez jakie może przejść).

Sytuacji nie poprawia tutaj fakt, że Gurowie zostali przedstawieni w grze jako godny zaufania i honorowy lud, daleki od krzywdzących stereotypów na temat Romów. Zakładając że takie samo podejście zastosowano by w książce, Wizards of the Coast nie mieliby powodów do obaw ze strony społeczności – a Astarion nie straciłby kluczowego elementu swojej własnej historii.

Z drugiej strony nie byłby to pierwszy raz, kiedy właściciele DnD wykazują się brakiem zrozumienia dla tego konkretnego towarzysza. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu po wydaniu dodatku Astarion’s Book of Hungers, który nierozważnie podszedł do flirciarskiej natury wampira – będącej nie naturalnym elementem jego osobowości, lecz metodą uporania się z traumą zafundowaną przez służbę u Cazadora.

Źródło:
Aleksandra Sokół - GRY-OnLine
Klemens
2026-08-24 14:09:16
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow