Film Odyseja w reżyserii Christophera Nolana okazał się wielkim przebojem. Co jednak ciekawe, przy okazji zafundował grze Assassin's Creed: Odyssey prawdziwy renesans popularności.
Po wyjściu z kin wiele osób miało ochotę na dalsze przygody w starożytnej Grecji i gra
Ubisoftu była idealnym sposobem na zaspokojenie tych pragnień.
Dziesięć dni po kinowej premierze filmu liczba osób grających w
Assassin's Creed: Odyssey dziennie na wszystkich platformach wzrosła o 90% ze 122 tys. do 233 tys. Największy wzrost, bo aż o 134% (z 36 tys. do 84 tys.) zanotowano na konsolach Xbox. Wielki, bo 94-procentowy wzrost zainteresowania odnotowano także na konsolach PlayStation, gdzie liczba graczy bawiących się dziennie w
Assassin's Creed: Odyssey wzrosła do 114 tys.
Najmniejszy efekt zanotowano na Steamie, bo na tę platformę przypadło tylko 26% ze wszystkich graczy, którzy w ostatnich dniach wrócili do
Assassin's Creed: Odyssey lub dopiero rozpoczęli swoją przygodę z tych tytułów. Tutaj jednak powodem, przynajmniej częściowym, może być to, że na PC gra od dawna utrzymuje całkiem wysokie wyniki aktywności, w weekendy wykręcając rekordy na poziomie 5-8 tys. graczy równocześnie (nawet przed premierą filmu).
Analitycy zwracają uwagę, że na konsolach grze mocno pomogła obecność w abonamentach PS Plus i Game Pass. Natomiast nie ma mowy o żadnej eksplozji sprzedaży. W tym roku
Assassin's Creed: Odyssey znalazło 400 tys. nabywców. Tym samym renesans popularności zapewnił grze powrót do niej głównie osób, które kupiły ją wcześniej, a nowi gracze w dużej części postanowili ją sprawdzić w ramach abonamentów.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-08-02 06:36:29
|
|
|