W zeszłym roku „nowe” RuneScape wkroczyło na drogę do odkupienia swoich przewinień w oczach graczy, którzy mieli wiele zarzutów wobec tej kultowej gry MMO. Jedną z decyzji (zresztą podjętych wspólnie z graczami) mających przysłużyć się temu celowi było wycofanie się z niepopularnych mikrotransakcji. To właśnie ta obietnica (zresztą dotrzymana) i zapewnienia studia Jagex, że „krótkoterminowe bóle” (czytaj: niższe przychody) to niska cena za naprawienie „trzeciego” RS-a, napawały fanów optymizmem co do działań dewelopera.
Niestety, w trakcie tej rewolucji nie obyło się bez pewnych potknięć, a największe z nich miało miejsce niedawno. 3 sierpnia zespół
Jagexa zapowiedział garść nowej zawartości, w tym nowe dekoracje dla domostw graczy dostępne w zestawach na rynku gry. Każdy pakiet zawierał garść
„mebli zamiast przedmiotów kosmetycznych”, które można było kupować wielokrotnie.
Na pozór to nie brzmi to zbyt kontrowersyjnie. Był tylko jeden mały problem: te pakiety, które bynajmniej nie kosztowały grosze, zawierały pojedyncze egzemplarze poszczególnych przedmiotów. Powiedzmy więc, że gracz chciał zdobyć nie jedną, a dwie zbroje dostępne w pakiecie rocznicowego architekta (Anniversary Architect). To wymagałoby zakupienia go dwukrotnie za 540 Rune Coins, przy cenie zestawu 200 monet ustalonej na 3,99 euro, czyli około 17 zł.
Tak, większe pakiety RC się bardziej opłacalne, ale niewiele to pomaga. Na Steamie można by do tego wykorzystać zestawy 200 i 900 monet, co dałoby niewiele więcej RC niż potrzeba (1100 do 1080) i kosztowałoby… prawie 90 zł. Co wydaje się nieco za wysoką ceną, jeśli gracza interesuje wyłącznie jeden czy nawet 2 duplikaty przedmiotów. Zwłaszcza gdy może chcieć o wiele więcej egzemplarzy, na przykład cały imprezowy zestaw balonów lub rząd rycerskich zbroi.
Co dodatkowo zirytowało graczy, to że na początku roku wzrosła cena opcjonalnej płatnej subskrypcji
RuneScape. Nie bardzo też współgra to z obietnicami twórców o mniej natarczywych mikropłatnościach z 2025 roku. Stąd spora irytacja fanów, którzy głośno dawali znać w sieci o swoim niezadowoleniu.
Co jednak poprawiło nastrój graczy, to szybka publikacja nowego komunikatu. Deweloperzy nie tylko wyłożyli nowości i zmiany zmierzające do
RuneScape w sierpniu, ale też odnieśli się do uwag graczy dotyczących ozdób dla ich domostw. Studio
Jagex zdecydowało, że oba udostępnione pakiety zostaną zmienione na jednorazowy zakup, a zamiast zestawu pojedynczych przedmiotów nabywca odblokuje opcję wytwarzania ich. Co więcej, osoby, które już wydały pieniądze na dodatkowe pakiety, otrzymają zwrot środków, a do tego deweloper zobowiązał się nie wprowadzać podobnych mikropłatności w przyszłości.
Graczy bynajmniej nie cieszy, że w ogóle doszło do takiej sytuacji, ale docenili szybką reakcję dewelopera i sprawną komunikację ze społecznością skupioną wokół
RS3. Zwłaszcza że niektórzy jej członkowie mają znacznie gorsze doświadczenia z kontaktami (czy też brakiem tychże) z twórcami innych MMORPG.
Jagex stanowczo musi uniknąć podobnych potknięć w przyszłości, jeśli chce utrzymać graczy przy „nowym”
RuneScape-ie. W ostatnich 30 dniach tylko 63% opinii na Steamie było pozytywnych. Co może nie jest fatalnym wynikiem, ale na pewno niewystarczającym, biorąc pod uwagę wielkie ambicje dewelopera.
Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-08-06 13:24:46
|
|
|