Pierwsze konkretne wieści na temat trzeciego fabularnego rozszerzenia do Wiedźmina 3 zaczęły krążyć po sieci ponad rok temu. Informacje o kolejnym rozdziale przygód Geralta zaskoczyły wielu fanów – w końcu Pieśni przeszłości ukażą się 12 lat po premierze „podstawki” i 11 lat po debiucie ostatniego tak dużego rozszerzenia. Okazuje się jednak, że prace nad trzecim dodatkiem rozpoczęły się znacznie wcześniej, niż można by przypuszczać.
Jakub Rokosz, CEO studia
Fool’s Theory (współtworzącego wraz z
CD Projektem Red nadchodzące DLC), w wywiadzie dla serwisu
Eurogamer wspomniał o długim procesie tworzenia
Pieśni przeszłości. Ola Motyka i Philipp Weber (scenarzyści podstawowej wersji
Wiedźmina 3) zaczęli opracowywać historię dodatku lata temu.
„Z różnych powodów” prace nad rozszerzeniem musiały zostać wtedy porzucone – deweloperzy powrócili do projektu dopiero niedawno.
Do sprawy odniósł się sam Weber, obecnie reżyser narracji w
CD Projekt Red. Wspomniał, że zespół był początkowo załamany
„zakopaniem projektu w podziemiach”. Kiedy
Fool’s Theory „przejęło” szkielet fabuły i rozwinęło ją w ramach
Pieśni przeszłości, Weber był pozytywnie zaskoczony. Skomentował to w następujący sposób:
Dobre rzeczy wymagają czasu. [...] Wyobraźcie sobie nasze [CD Projektu Red – dop. red.] zaskoczenie, kiedy dowiedzieliśmy się, że nasi dobrzy przyjaciele z Fool’s Theory wzięli szkielet tej historii i rozwinęli ją w Pieśniach przeszłości.
Można zakładać, że skoro Geralt przeszedł na wiedźmińską emeryturę w
Krwi i winie, w
CD Projekcie Red uznano, iż nie ma powodu, by to zmieniać. Zwłaszcza że wszystkie ręce deweloperów były potrzebne na pokładzie o nazwie
Cyberpunk 2077. Niewykluczone też, iż skoro
Wiedźmin 4 już był w planach
„Redów”, ktoś pomyślał kilka kroków do przodu i postanowił zamrozić projekt trzeciego DLC, wiedząc, że wyciągnięcie go z lodówki bliżej premiery „czwórki” – która ma nastąpić w 2028 roku – okaże się strzałem w dziesiątkę, na co się zresztą zanosi.
Pieśni przeszłości skupią się przede wszystkim na zamożnej rodzinie Jaskra, dobrego kompana Geralta. Dodatek, którego akcja osadzona będzie w sielskiej krainie Letten, przedstawi
„oryginalną” historię, nieopartą na wydarzeniach z twórczości Sapkowskiego. Deweloperzy mają czerpać z książek głównie w kwestii relacji Jaskra z Geraltem, na rozwinięcie której nie było miejsca w podstawowej wersji gry. Jak stwierdził Rokosz:
W Wiedźminie 3 zawsze stawialiśmy na romanse i nigdy nie było miejsca na bromance. Chcemy to zmienić [w Pieśniach przeszłości – dop. red.].
Źródło:
Zuzanna Domeradzka - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-08-28 08:22:32
|
|
|