Osiągnięcie sukcesu w danej branży nierzadko wymaga odhaczenia poszczególnych elementów z wyimaginowanej listy: czasu, talentu, pieniędzy, a nierzadko także – odrobiny szczęścia. Bywa i tak, że wystarczy znaleźć się we właściwym miejscu i czasie, by trafić w długo wyczekiwany cel. Tak to wyglądało w przypadku Josha Sawyera, który zasłynął jako reżyser Fallouta: New Vegas.
Dziś spin-off post-apokaliptycznego klasyka uchodzi za jeden z tych RPG-ów, bez którego wszelkie rankingi najlepszych tytułów gatunku nie mają sensu. Kto był pomysłodawcą stworzenia, podstawowych założeń i fabuły
New Vegas? Z pewnością nie sam Sawyer.
W przeciwieństwie do
Falloutów podchodzących pod główną serię,
New Vegas zaczyna się dosyć niestandardowo: budzimy się jako kurier, który został postrzelony w głowę i zakopany w płytkim grobie. Celem protagonisty jest odnaleźć odpowiedzialnego za zamach na jego życie, co prowadzi gracza w głębszą intrygę polityczną.
W wywiadzie dla kanału The Examined Game, Josh Sawyer przyznał, że choć przypadła mu rola reżysera projektu, to nie był on jego pomysłodawcą – co więcej, deweloper nie uczestniczył nawet w początkowych dyskusjach.
Koncept
New Vegas powstał z inicjatywy Chrisa Avellone: współzałożyciela
Obsidianu, który wpadł na pomysł gry rozpoczynającej się od opisanego wyżej wypadku. Sawyer był wówczas zajęty pracą nad
Aliens: Crucible, które mimo swojego horrorowego potencjału zostało z czasem anulowane.
Nie byłem częścią żadnej z tych konwersacji. Kiedy pracowałem w Obsidianie w okolicach 2009 roku, byłem głównym projektantem projektu Aliens, który nie wypalił. To właściciele studia rozmawiali z Bethesdą. Ja nie miałem pojęcia, że trwały jakiekolwiek dyskusje.
Podczas gdy
Obsidian prowadził negocjacje z
Bethesdą, Sawyer został zaczepiony przez CEO studia, Feargusa Urquharta. Deweloper wprost otrzymał propozycję reżyserowania najnowszego
Fallouta, kiedy ten był zaledwie propozycją złożoną zarządowi – i oczywiście ją przyjął.
Nie ja przedstawiłem [pomysł na] New Vegas, to New Vegas prawie dosłownie wpadło w moje ręce, ponieważ Feargus mi je zaproponował. To było po prostu szczęście. Po prostu czyste szczęście, tak jak większość rzeczy w mojej karierze.
Z ogromnym potencjałem
Fallouta: New Vegas wiązała się równie duża odpowiedzialność – wraz z wyjątkowo krótkim cyklem produkcyjnym i staraniami, by tytuł oferował graczom jak najlepsze RPG-owe doświadczenie. Na szczęście Urquhart wiedział, komu zaproponować reżyserską posadę.
Źródło:
Aleksandra Sokół - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-07-02 17:18:53
|
|
|