Okazuje się, że niewiele brakowało, aby powstał sequel kultowego Planescape: Torment.
Projekt nosił tytuł
Planescape: Unraveled i miało go opracować studio
Beamdog (autorzy m.in.
Baldur's Gate: Enhanced Edition i
Baldur's Gate II: Enhanced Edition), a wśród twórców był także David Gaider, czyli scenarzysta trzech pierwszych odsłon cyklu
Dragon Age, który rok temu w serii wpisów naszkicował tło sprawy.
Jak się okazuje, twórcy zaprezentowali firmie
Wizards of the Coast propozycję tej gry i początkowo wszystko szło bardzo dobrze. Szybko pojawił się jednak duży problem:
Wizards of the Coast było gotowe zatwierdzić ten projekt, ale tylko pod warunkiem, że jego produkcję sfinansowałby ktoś inny.
Jak wspomina szef
Beamdog, Trent Oster, w tamtych czasach
Wizards of the Coast co chwila zmieniało strategię. Raz firma chciała sama finansować produkcje gier, potem z tego rezygnowała z powodu kosztów i jedynie udzielała licencji innym podmiotom. Następnie ktoś na takiej licencji odnosił sukces i
WOTC znów chciało samodzielnie finansować własne projekty. Niestety
Planescape: Unraveled trafiło w okres, w którym
Wizards of the Coast wolało mniejsze ryzyko.
Beamdog próbowało znaleźć innego partnera gotowego na sfinansowanie gry, ale się to nie udało. Jak wspomina Trent Oster:
Rozglądaliśmy się za źródłami finansowania, ale nikt nie chciał tego sfinansować. Wszyscy, którym wtedy przedstawialiśmy ten pomysł, mówili: „Po co mielibyśmy wydawać nasze pieniądze, żeby zwiększyć wartość cudzej własności intelektualnej?”
Ostatecznie więc w 2016 roku
Beamdog się poddało i
Planescape: Unraveled nigdy nie doczekało się realizacji.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-06-30 14:28:42
|
|
|