Rok 2027 oficjalnie możemy ochrzcić rokiem wielkiego powrotu space oper do świata gier. Wiemy już, że w tym czasie na rynek trafią zarówno The Expanse: Osiris Reborn (tworzone przez studio Owlcat Games), jak i Exodus od Archetype Entertainment. Przy żadnym z tych tytułów nie brakuje porównań do kultowej już trylogii Mass Effect – w przypadku Exodusa sprawę potęguje fakt, iż wśród twórców znajdziemy weteranów BioWare’u.
Do tej pory produkcja od
Archetype Ent. sprawiała wrażenie godnego następcy historii Sheparda, zwłaszcza po udanej prezentacji 20-minutowego fragmentu rozgrywki w ramach PC Gamer Show – żeby jednak nie było zbyt dobrze, twórcy musieli zderzyć graczy z okrutną (jak na realia gatunku RPG) rzeczywistością.
30 czerwca
Archetype Entertainment opublikowało społecznościowy update, w którym największe zamieszanie zdecydowanie wywołała kwestia customizacji głównego bohatera. Zgodnie z treścią wpisu, deweloperzy postawili na
„bardziej zdefiniowaną postać” – co za tym idzie, możliwości kreatora postaci ograniczą się do paru wybranych opcji wyglądu aniżeli do pełnych suwaków.
To oznacza, że Jun będzie mieć bardziej konkretny wygląd, z możliwością zmiany fryzury, owłosienia twarzy, koloru włosów i oczu, makijażu oraz tatuaży.
Takie wieści bynajmniej nie wywołały entuzjazmu wśród społeczności. Zgodnie ze spostrzeżeniem youtuberki Kali Elizabeth, jeszcze trzy lata temu twórcy obiecywali pełną customizację postaci. Zmiana decyzji po tak długim czasie sprawiła, że wielu graczy poczuło się wprost oszukanych – w mediach społecznościowych nie brakuje osób rezygnujących z zakupu
Exodusa.
Przyszli gracze
Exodusa liczyli przede wszystkim na wyrażenie siebie właśnie poprzez wygląd głównego bohatera. Pozostanie przy jednym modelu z okrojonymi możliwościami customizacji jest dla komentujących ogromnym krokiem w tył, a fakt iż nie każdemu podoba się domyślny wygląd Juna tylko dolewa oliwy do ognia.
Z drugiej strony część internautów poniekąd rozumie decyzję deweloperów. Trylogia
Mass Effecta udowodniła, że podstawowy wygląd Sheparda najlepiej sprawdzał się w oddawaniu mimiki postaci – niektórzy biorą także pod uwagę możliwe ograniczenia czasowe bądź budżetowe, które mogły wpłynąć na ostateczną decyzję
Archetype Entertainment.
Niezależnie od pobudek deweloperów, pozostawienie konkretnego modelu protagonisty nie zostało ciepło przyjęte. Czy sprzedaż
Exodusa rzeczywiście tutaj ucierpi? O tym przekonamy się, kiedy gra trafi do sklepów.
Źródło:
Aleksandra Sokół - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-07-01 14:18:41
|
|
|