Zamknięcie BioWare i anulowanie kolejnego Mass Effecta były jednymi z najbardziej szokujących wydarzeń ostatnich tygodni w branży gier. Chociaż Electronic Arts tłumaczyło swoją decyzję koniecznością dostosowania działalności do zmieniających się realiów rynkowych, najnowsze doniesienia wskazują, że o losie legendarnego studia mogła przesądzić inna, znacznie potężniejsza marka.
Jak informuje Jason Schreier z
Bloomberga, powołując się na osoby zaznajomione ze strategią wydawcy,
EA stanęło przed trudnym wyborem. Firma miała bowiem w planach dwa niezwykle kosztowne projekty science fiction –
Mass Effect 5 oraz
Star Wars: Battlefront 3. Budżet każdego z nich szacowano na setki milionów dolarów, a kierownictwo uznało, że nie może pozwolić sobie na sfinansowanie obu produkcji.
Ostatecznie zdecydowano się postawić na kolejną odsłonę serii
Battlefront, uznając tę grę za bezpieczniejszą i bardziej przewidywalną inwestycję niż kontynuacja
ME. Co ciekawe, według informatorów dziennikarza prace nad nową strzelanką jeszcze się nie rozpoczęły. Mimo to potencjał komercyjny marki George'a Lucasa okazał się dla
EA bardziej przekonujący niż dorobek
BioWare.
Zdaniem Schreiera nie bez znaczenia pozostawała sytuacja finansowa
Electronic Arts. Sfinalizowane w sierpniu przejęcie wydawcy za 55 miliardów dolarów przez konsorcjum kierowane przez saudyjski fundusz inwestycyjny obciążyło firmę długiem w wysokości 18 miliardów dolarów (niektóre źródła mówią o 20 mld USD). W rezultacie kierownictwo zostało zmuszone do dokładniejszego przyjrzenia się planowanym wydatkom i ograniczenia ryzyka związanego z kosztownymi przedsięwzięciami.
Na niekorzyść
BioWare działały również wyniki ostatnich produkcji studia.
Mass Effect: Andromeda z 2017 roku spotkał się z mieszanym odbiorem, wydane dwa lata później
Anthem okazało się poważnym rozczarowaniem, a
Dragon Age: The Veilguard, mimo całkiem przyzwoitych recenzji, nie spełniło oczekiwań finansowych
EA.
W raporcie
Bloomberga wskazano także na możliwy wpływ zmian personalnych w kierownictwie wydawcy. Latem na znaczeniu zyskali związani z
EA Sports David Tinson i Cam Weber, podczas gdy pozycja Laury Miele, dotychczasowej szefowej studiów
EA i zwolenniczki dalszego rozwoju
BioWare oraz
Mass Effect, została osłabiona.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-11-01 17:59:43
|
|
|