Wywody branżowych weteranów to zazwyczaj świetna okazja, by dowiedzieć się czegoś ciekawego o kulisach powstawania gier lub projektach, które ostatecznie nigdy nie doczekały się realizacji. O jednym przykładzie z tej drugiej kategorii opowiedział niedawno na swoim kanale na YouTubie Tim Cain.
Okazuje się, że ojciec pierwszego
Fallouta, znany z zamiłowania do dzielenia się rozmaitymi anegdotami, odnalazł w swoich archiwach dokument datowany na 30 lipca 2001 roku. Zawiera on pomysł na grę
Time Walker, nad którą Cain pracował wspólnie z Jasonem Andersonem, współzałożycielem
Troika Games.
Koncepcja zakładała produkcję RPG z perspektywy pierwszej osoby, w której wcielilibyśmy się w agenta podróżującego przez czas. Zadaniem gracza byłoby przeskakiwanie pomiędzy 15 różnymi okresami historycznymi i dbanie o to, by kluczowe wydarzenia historyczne potoczyły się w odpowiedni sposób.
Mechanika gry miała opierać się na stabilności rzeczywistości. Im bardziej działania bohatera zagrażałyby istnieniu jego własnej linii czasowej, tym potężniejsze wyposażenie miał on otrzymać. Jeśli jednak misja zakończyłaby się niepowodzeniem, postać po prostu przestałaby istnieć.
Cain zdradził również konkretne przykłady misji przygotowanych na potrzeby projektu. Jedna z nich zakładała zabicie faraona Tutenchamona przed osiągnięciem przez niego dorosłości. Innym razem gracz musiałby wręczyć lalkę Barbie dziewczynce obchodzącej ósme urodziny.
Time Walker miał powstać z myślą o pierwszej konsoli Xbox i podobno rozważano nawet implementację trybu multiplayer. Ostatecznie jednak produkcja nigdy nie wyszła poza etap koncepcyjnego dokumentu.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-05-12 09:06:20
|
|
|