Literacki świat obeszła wczoraj smutna wiadomość. Wydawnictwo Penguin Teen Australia poinformowało, że zmarł John Flanagan, czyli australijski autor literatury młodzieżowej. Pisarz urodzony w Sydney odszedł w wieku 81 lat. Jego najważniejszym dziedzictwem pozostanie seria Zwiadowcy, która stała się kultową pozycją i doczekała się aż 18 tomów.
Swoją debiutancką książkę John Flanagan wydał w wieku 60 lat w 2004 roku. Były to
Ruiny Gorlanu, czyli pierwszy tom serii
Zwiadowcy. W późniejszych latach stała się ona międzynarodowym fenomenem, który zgromadził fanów na całym świecie. Cykl doczekał się 18 tomów (z których ostatni zadebiutuje 12 czerwca tego roku) oraz kilku serii pobocznych. Łącznie dorobek pisarza obejmuje ponad 30 książek.
Informacja o śmierci pisarza mocno dotknęła jego fanów, którzy są dużą i wierną społecznością. Czytelnikom jego literatura towarzyszyła w wielu przypadkach od dzieciństwa, więc są z nią wyjątkowo związani. Sieć zalały liczne komentarze pełne miłych wspomnień.
Seria
Zwiadowcy do dziś pozostaje jednym z popularniejszych cyklów fantasy dla młodzieży. Losy Willa dołączającego do tajemniczej grupy tytułowych zwiadowców wciąż przyciągają do siebie nowych czytelników. Książki Flanagana były znane z łatwych do polubienia postaci oraz licznych inspiracji kulturami i narodami z całego świata. W wykreowanym przez niego świecie znaleźć można było zarówno rejony przypominające krainy wikingów jak i obszary niczym z dalekiej Azji.
Poza główną serią
Zwiadowców czytelnicy mogli również poznać prequel
Zwiadowcy: Wczesne lata oraz osadzoną w tym samym uniwersum serię
Drużyna. Flanagan odpowiadał także za dwutomową serię thrillerów dla dorosłych –
Jesse Parker.
Źródło:
Przemysław Dygas - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-04-08 11:41:54
|
|
|