Ruszyły ostatnie zamknięte testy Dungeonborne. Gracze dostaną łącznie od 7 do 14 dni na sprawdzenie dungeon crawlera studia Mithril Interactive, nim tytuł trafi do Wczesnego dostępu Steama.
Twórcy chcÄ…, by ów „playtest” pozwoliÅ‚ na ostateczne doszlifowanie
Dungeonborne – oraz wzbudzenie zainteresowania graczy. Już w trakcie zimowego Festiwalu Steam Next tytuÅ‚ przyciÄ…gnÄ…Å‚ sporo osób, choć nie obyÅ‚o siÄ™ bez problemów.
Aby zwiększyć zaangażowanie graczy, twórcy przygotowali też garść wydarzeń, w tym wyzwania dla streamerów, Twitch Drops, zadania drużynowe oraz turniej dla wybranych graczy. Nadmieńmy, że choć dostęp do zamkniętych testów jest bezpłatny, to po debiucie tytuł będzie dystrybuowany w modelu buy-to-play.
Chwilę przed rozpoczęciem testów serwis
PCGamesN opublikował wywiad z deweloperem
Dungeoneborne. W tymże twórcy odnieśli się m.in. do porównań ze
Skyrimem oraz przede wszystkim
Dark and Darker. Niemniej podkreślają oni, że produkcja jest czymś więcej, niż tylko mieszanką tych dwóch produkcji. Deweloperzy zapożyczyli też sporo z innych gatunków, ale przede wszystkim zależało im na stworzeniu
„spójnego”, unikatowego doÅ›wiadczenia.
Skyrim i Dark and Darker to niezwykÅ‚e gry same w sobie, ale Dungeonborne wyróżnia siÄ™ tym, że skupia siÄ™ na zapewnieniu zupeÅ‚nie odmiennego doÅ›wiadczeniu. WziÄ™liÅ›my podstawy dungeon crawlerów i dodaliÅ›my do nich najlepsze elementy z looter shooterów, gier MOBA i bijatyk, aby stworzyć unikalne doÅ›wiadczenie walki, którego nie znajdziesz w innych grach. […] Wyzwanie polega na dopracowaniu każdej mechaniki, aby zapewnić ich kompatybilność i spójność, tworzÄ…c pÅ‚ynne zapÄ™tlenie rozgrywki odpowiadajÄ…ce naszym zamiarom.
OczywiÅ›cie twórcy zwracajÄ… uwagÄ™ na opinie graczy – temu wÅ‚aÅ›nie sÅ‚użyÅ‚y dotychczasowe testy
Dungeonborne i sporo osób zauważyÅ‚o poprawÄ™ już przy okazji dema z lutego. Niemniej zespół nie chce Å›lepo wprowadzać zmian zasugerowanych przez fanów, bo – jak stwierdziÅ‚ producent –
„ludzie nie przestanÄ… grać, bo nie zastosowaÅ‚eÅ› siÄ™ do ich opinii”, lecz wtedy, gdy gra przestanie im dostarczać rozrywki.
WspomnieliÅ›my mimochodem o „problemach”, choć bardziej stosownym sÅ‚owem byÅ‚yby tutaj „kontrowersje”.
Dungeonborne korzysta bowiem z zabezpieczenia przeciw oszustom opracowanego przez
Aceville – firmÄ™ należąca do chiÅ„skiej spółki
Tencent.
Gracze z zasady nie są chętni wszelkim inwazyjnym DRM-om, a wielu z nich nie darzy też zaufaniem
Tencenta. Dodajmy, że odinstalowanie dema najwyraźniej nie usuwało ACE Anticheat. Co prawda da się go łatwo usunąć z folderu zabezpieczenia, ale fakt, że pozostawał on na dysku nawet po pozbyciu się wersji demo, wzbudził podejrzenia użytkowników Steama.
Być może właśnie komentarze tych osób są powodem, dla którego twórcy opublikowali na Steamie oświadczenie w sprawie oszustów i blokowania kont. W ogłoszeniu zespół
Mihtril Games nie odniósł się do obaw graczy, za to podkreślił, że cheaterzy i osoby psujące
„Å›rodowisko gry” nie bÄ™dÄ… tolerowane w
Dungeonborne.
W praktyce ma to przełożyć się na blokady (nie tylko kont, ale także sprzętowe) oraz regularne komunikaty dotyczące masowych banów. Deweloper będzie też usprawniał narzędzia służące do zgłaszania karygodnych zachowań w grze.
Twórcy dołączyli też listę zachowań podlegających karze. Oprócz oczywistych punktów (oszukiwanie, toksyczne zachowanie, wykorzystywanie luk do uzyskania niesprawiedliwej przewagi) uwzględniono też stosowanie
„jÄ™zyka oraz terminów zakazanych w regulaminie”, celowe omijanie antycheata oraz dołączanie do drużyny z oszustami (zapewne chodzi o
„Å›wiadomÄ…” współpracÄ™, aczkolwiek brak tego wyjaÅ›nienia zaniepokoiÅ‚ część graczy).
Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-07-04 13:02:00
|
|
|