Wczoraj na PC zadebiutowała konwersja God of War: Ragnarok, czyli jednego z największych exclusive’ów z konsol PlayStation 4 i PS5. Nie przebiegła ona bez problemów. Na Steamie tylko 66% recenzji graczy jest pozytywnych, co serwis kategoryzuje jako „mieszany” odbiór gry. Dla porównania w przypadku poprzedniej części, czyli God of War, jest to 96%. Widać więc wyraźnie, że produkcja została przyjęta chłodniej.
Jednakże ten wynik niekoniecznie oddaje jakość pecetowej wersji
God of War: Ragnarok. Część z negatywnych recenzji to narzekania na optymalizację, ale zdecydowana większość krytycznych opinii wynika z konieczności posiadania konta PlayStation Network, pomimo że jest to gra wyłącznie dla pojedynczego gracza.
Ten wymóg mocno zaszkodził w maju innej grze
Sony –
Helldivers 2. Jest to co prawda produkcja sieciowa, ale konieczność posiadania konta PSN dodano do niej dopiero kilka miesięcy po premierze (choć sugerowano to wcześniej). Co jednak ciekawe, dokładnie taki sam wymóg w pecetowym
Ghost of Tsushima został praktycznie kompletnie zignorowany (gra ma 94% pozytywnych recenzji na Steamie), aczkolwiek należy dodać, że ta gra ma co-op i konieczność posiadania konta PSN została ujawniona na długo przed premierą.
Pomimo tych narzekań gra sprzedaje się dobrze. W chwili pisania tego artykułu
God of War: Ragnarok jest drugim największym globalnym bestsellerem na Steamie (wyprzedza go
EA Sports FC 25).
Jednakże nawet pod względem popularności gra radzi sobie wyraźnie gorzej niż poprzednia odsłona. Rekordem aktywności dnia premiery dla
God of War: Ragnarok było 22.967 graczy bawiących się równocześnie, podczas gdy
God of War mógł się pochwalić wynikiem 49.411 osób jednocześnie, czyli ponad dwukrotnie wyższym.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-09-20 14:01:28
|
|
|