Kilka tygodni temu informowano, że trwają prace nad RPG Sacred: Last Pixel of Ancaria. Będzie to produkcja mocno nietypowa jak na tę serię, gdyż postawi na pixelartową grafikę, wzorowaną na produkcjach z 16-bitowych konsol. Spore zmiany szykują się także w rozgrywce. Teraz, dzięki zapowiedzi opublikowanej przez serwis Gamestar, dowiedzieliśmy się więcej na temat tego projektu.
Na jego czele stoi Franz Stradal, który pełnił tę samą rolę przy
Sacred oraz
Sacred 2. Zapewnia on, że pomimo zmiany stylu wizualnego gra zachowa znaną z poprzednich części kombinację poważnej fabuły urozmaiconej od czasu do czasu wątkami humorystycznymi, które w większości ograniczą się do interakcji między postaciami.
Przy tworzeniu gry autorzy posiłkują się dokumentami o świecie serii, opracowanymi na potrzeby pierwszej części. Fabuła udzieli odpowiedzi na wiele niedomkniętych wątków z poprzednich odsłon.
Sacred: Last Pixel of Ancaria ma stanowić zwieńczenie tego rozdziału w historii marki i, jak mają nadzieję twórcy, stworzyć fundamenty pod jej dalszy rozwój.
Walka ma połączyć elementy turowe i czasu rzeczywistego, ale na razie twórcy nie są gotowi podać konkretów. W naszej drużynie znajdą się postacie reprezentujące klasyczne dla tej marki archetypy, czyli Krasnolud, Serafin oraz Mroczny Elf.
Autorzy zamierzają zerwać z oknami dialogowymi. Uważają bowiem, że to powszechne rozwiązanie było nowoczesne i modne na początku lat 30. ubiegłego wieku, w czasach kina niemego, i najwyższa pora coś w tej kwestii zmienić. W efekcie fabuła w
Sacred: Last Pixel of Ancaria będzie rozwijana przez dialogi między postaciami mające miejsce w trakcie rozgrywki. Nie tylko postacie z drużyny mają ze sobą często rozmawiać – również wrogowie będą gadatliwi.
Kickstarter
Sacred: Last Pixel of Ancaria ma ruszyć 16 kwietnia 2026 roku. Wtedy powinniśmy poznać więcej konkretów o grze.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-10-29 15:43:21
|
|
|