McAvoy, Ridley i Dafoe o wyjÄ…tkowej grze indie 12 Minutes
Wielkie nazwiska ze świata kina pojawiają się w grach wideo nie od dziś. Znanych aktorów możemy zobaczyć bądź usłyszeć nie tylko w dużych produkcjach AAA, ale również nieco skromniejszych projektach. Przykładem tych drugich może być 12 Minutes od niezależnego twórcy Luisa Antonio, który brał udział chociażby w procesie powstawania The Witness. W tytule tym usłyszymy takie gwiazdy, jak James McAvoy (X-Men: Pierwsza Klasa, Split, Pokuta), Daisy Ridley (nowa trylogia Gwiezdne wojny) i Willem Dafoe (Spider-Man, Pluton). Okazję do przepytania całej trójki, a także autora gry, miała ostatnio redakcja serwisu Collider.
Jak zazwyczaj bywa w przypadku tego typu materiałów zza kulis, zarówno aktorzy, jak i sam Antonio z pasjÄ… i entuzjazmem wypowiadajÄ… siÄ™ o braniu udziaÅ‚u w nagraniach dubbingu, zdolnoÅ›ciach ich współpracowników, a także rzecz jasna samej grze – emocji, jakie sÄ… w niej zawarte, opowiadanej historii itp. A trzeba przyznać, że koncepcja stojÄ…ca za tÄ… produkcjÄ… wydaje siÄ™ caÅ‚kiem interesujÄ…ca. Bohaterem tytuÅ‚u jest mężczyzna, który utyka w pÄ™tli czasowej. Jego zadaniem jest odkrycie, czy jego oskarżana o morderstwo żona faktycznie jest winna i, co być może jeszcze bardziej istotne, utrzymanie ich obojga przy życiu.
Słuchanie tego wszystkiego z pewnością może zaostrzyć apetyty przed premierą 12 Minutes, która nastąpi 19 sierpnia. Tytuł zmierza na PC, Xboksa One oraz Xboksie Series X/S. Na wszystkich tych platformach będzie posiadał polską wersję językową (obejmującą wyłącznie napisy).