Podczas gdy Crimson Desert zbiera coraz lepsze opinie po kolejnych poprawkach i osiąga imponujące kamienie milowe, studio Pearl Abyss ujawniło nowe szczegóły dotyczące produkcji – oraz swojego kolejnego projektu – w trakcie walnego zgromadzenia akcjonariuszy.
Zacznijmy od najważniejszej kwestii: pieniędzy. Debiut
Crimson Desert można uznać za bardzo udany. Produkcja sprzedała się w ponad 3 milionach egzemplarzy w 4 i pół dnia i – jak zdradził prezes
Pearl Abyss, Heo Jin-young – zmierza w kierunku 5 milionów sprzedanych kopii, co przypieczętowałoby jej status dużego hitu.
Mimo sukcesu komercyjnego, nie wszystkie aspekty dzieła
Pearl Abyss spotkały się z ciepłym przyjęciem. Sporo krytyki społeczności i recenzentów spadło na warstwę fabularną – i, co ciekawe, zarząd studia częściowo się z nimi zgadza.
W pewnym stopniu rozumiem rozczarowanie użytkowników związane z fabułą. Myślę, że byłoby miło, gdybyśmy mogli wykonać lepszą robotę w tym zakresie – powiedział podczas spotkania z akcjonariuszami Heo Jin-young.
Co ciekawe, prezes firmy przyznał, że zespół był świadomy problemów, ale w końcowej fazie produkcji postawił przede wszystkim na dopracowanie rozgrywki – elementu, w którym
Pearl Abyss czuje się najmocniej. I chociaż podjęto próby poprawienia narracji, ostatecznie zabrakło czasu na znaczące zmiany.
W tym miejscu przypomnijmy, że według nieoficjalnych doniesień problemy, z jakimi boryka się
Crimson Desert – w tym te fabularne – mogą mieć źródło w roszadach, do jakich miało dość na stanowiskach kierowniczych. Zmiany w zespole poskutkowały ponoć tym, że projekt nie miał jasnej wizji, a to przełożyło się na chaotyczne decyzje i ostateczny kształt historii.
Podczas zgromadzenia poruszono również temat trybu wieloosobowego. Okazuje się, że deweloperzy eksperymentowali z multiplayerem, jednak napotkali poważne przeszkody technologiczne.
Według Jin-younga wprowadzenie tej funkcji wymagałoby istotnych kompromisów – przede wszystkim w zakresie grafiki i wydajności. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy
Pearl Abyss całkowicie porzuciło plan wprowadzenia rozgrywki wieloosobowej do
Crimson Desert.
Wśród innych omawianych kwestii znalazły się:
DLC – na razie brak konkretnych planów; studio chce skupić się na zwiększaniu sprzedaży podstawowej wersji gry poprzez jej rozwój i aktualizacje;
wsparcie dla modów – jest rozważane, ale problematyczne, ze względu na konieczność „otwarcia” dużej części silnika; na razie brak konkretnych decyzji;
poziom trudności – twórcy chcą obniżyć barierę wejścia, m.in. poprzez aktywizację społeczności i streamerów;
potencjalna wersja na Nintendo Switch 2 – temat jest analizowany, choć ograniczenia sprzętowe mogą wymusić duże kompromisy lub całkowicie pogrążyć projekt.
Na koniec najciekawsza informacja w kwestii przyszłości studia. Okazuje się bowiem, że główny zespół odpowiedzialny za Crimson Desert przeniósł się już do pracy nad kolejną produkcją – zapowiedzianą kilka lat temu przygodową grą akcji z otwartym światem, DokeV.
Oba tytuły korzystają z silnika Blackspace, a rozwój DokeV postępował równolegle, choć w wolniejszym tempie. Teraz jednak prace mają wyraźnie przyspieszyć – według szacunków do ukończenia gry studio potrzebuje jeszcze od dwóch do trzech lat.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-03-28 12:36:21
|
|
|