|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
Hostujemy strony o grach |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
 |
|
|
Polecane strony |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
.
|
| |
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|  |
|
|
|
|
|
| Assassin’s Creed 1 i misje poboczne - twórca podzieliÅ‚ siÄ™ historiÄ…, teraz żaÅ‚uje
| |
Charles Randall – byÅ‚y projektant AI do systemu walki w Ubisofcie, a równoczeÅ›nie jeden z twórców odpowiedzialnych za pierwszÄ… część cyklu Assassin’s Creed – opowiedziaÅ‚ na Twitterze, skÄ…d wzięły siÄ™ aktywnoÅ›ci poboczne w omawianym tytule. Jak siÄ™ okazuje, zostaÅ‚y dodane tylko dlatego, że… w produkcjÄ™ zagraÅ‚o dziecko prezesa firmy.
Ok, jeÅ›li graliÅ›cie kiedyÅ› w oryginalne Assassin’s Creed, to wiecie, że byÅ‚y tam misje z celami (do zabicia – przyp. red.) i byÅ‚o także sporo aktywnoÅ›ci pobocznych. A co, gdybym Wam powiedziaÅ‚, że the aktywnoÅ›ci poboczne nie istniaÅ‚y w pierwszej oddanej wersji? ByliÅ›my gotowi do wydania gry, odbiór pierwszej wersji byÅ‚ caÅ‚kiem dobry i wtedy… Wiadomość… Dzieciak prezesa zagraÅ‚ w grÄ™ i powiedziaÅ‚, że jest nudna i nie ma w niej nic do roboty – opisuje Charles Randall.
Deweloper wspomina, że wieść uderzyÅ‚a w zespół niczym grom z jasnego nieba – w chwili, gdy wszyscy byli pewni, że zakoÅ„czyli pracÄ™, nagle okazaÅ‚o siÄ™, że wciąż majÄ… wiele do zrobienia.
WiÄ™c, mój szef przychodzi do mnie i mówi: „musimy dodać kilka aktywnoÅ›ci pobocznych do gry. Mamy plan od Patrice'a, ale nie zgodzÄ™ siÄ™, jeÅ›li ty w to nie wejdziesz”. PowiedziaÅ‚em mu, żeby daÅ‚ mi trochÄ™ czasu do namysÅ‚u, po czym podkrÄ™ciÅ‚em gÅ‚oÅ›ność muzyki i zdrzemnÄ…Å‚em siÄ™ przy swoim biurku. A wÅ‚aÅ›nie, zapomniaÅ‚em o kluczowej części. PowiedziaÅ‚ „musimy umieÅ›cić wszystkie te misje poboczne w grze w ciÄ…gu piÄ™ciu dni i muszÄ… być wolne od błędów, ponieważ ta wersja zostanie wypalona bezpoÅ›rednio na pÅ‚ycie i trafi do sprzedaży detalicznej”.
Randall opisuje, jak przez kolejne kilka dni zespół zÅ‚ożony z 5-6 osób mierzyÅ‚ siÄ™ z niewdziÄ™cznym zadaniem. Ostatecznie cel udaÅ‚o siÄ™ osiÄ…gnąć, choć w jednym przypadku nie unikniÄ™to buga – powodowaÅ‚ on, że czasem nie daÅ‚o siÄ™ „wymaksować” produkcji, bowiem w wyniku glitcha jeden z Templariuszy „wypadaÅ‚” ze Å›wiata. Co prawda gra uznawaÅ‚a go za martwego, ale nie przypisywaÅ‚a tej zasÅ‚ugi grajÄ…cemu.
W ten sposób ja i... 4 czy 5 innych osób wylądowaliśmy w głównym budynku konferencyjnym kompleksu w Montrealu, do którego normalnie można dostać się tylko używając specjalnej karty. I tylko my mieliśmy dostęp, nikt inny nie mógł wejść. Mieliśmy tam przeniesione wszystkie nasze komputery. Reszta wspomnień zlewa się w jedno, ale wiem, że poszło super dobrze, ponieważ to zrobiliśmy. Udało nam się to wszystko zrealizować w 5 dni. I to było wolne od bugów... prawie.
JeÅ›li któryÅ› z was, biedacy, próbowaÅ‚ kiedykolwiek zdobyć peÅ‚ne 1000 punktów gracza w Assassin's Creed, to wiecie, że jest jeden błąd, który czasami powoduje, że nie możesz dokoÅ„czyć wszystkich zabójstw Templariuszy i musisz zrestartować grÄ™, by spróbować ponownie. OkazaÅ‚o siÄ™, że jeden z Templariuszy zostaÅ‚ przypisany do niewÅ‚aÅ›ciwego sektora. JeÅ›li zbliżyÅ‚eÅ› siÄ™ do niego z niewÅ‚aÅ›ciwego kierunku, wpadaÅ‚ w podÅ‚ogÄ™ i znikaÅ‚. W rezultacie gra nie przypisywaÅ‚a ci zasÅ‚ugi za zabójstwo, choć w zapisanym stanie gry byÅ‚ uważany za martwego. Nie mógÅ‚ siÄ™ już pojawić – wspomina Charles Randall.
WiÄ™c tak, jeÅ›li musieliÅ›cie grać w AC kilka razy, aby uzyskać maksymalny wynik, przepraszam. Ale dosÅ‚ownie nie pamiÄ™tam, co siÄ™ dziaÅ‚o przez te pięć dni. Wiem za to, że to cud, że gra nie stopiÅ‚a Waszych konsol, czy coÅ› w tym stylu. (a tak, ten bug skutkujÄ…cy pojawianiem siÄ™ dwóch zabójców, kiedy byÅ‚y podłączone dwa kontrolery, to prawdopodobnie moja wina. Nie musicie dziÄ™kować) – czytamy.
W kolejnych wypowiedziach na Twitterze, które pojawiły się po pierwszych publikacjach medialnych, Charles Randall tłumaczy, że tak naprawdę nie wie, czy powodem wprowadzonych zmian było oddanie gry w ręce dziecka prezesa. To jedynie plotka, która mogła zrodzić się w wyniku słów sfrustrowanego pracownika.
Prawdopodobnie trzeba też dodać, teraz, kiedy ludzie z wÄ…tpliwymi umiejÄ™tnoÅ›ciami czytania piszÄ… artykuÅ‚y: Tak naprawdÄ™ nie wiem, czy powodem, dla którego to zrobiliÅ›my, byÅ‚o dziecko, wiem tylko to, co mi powiedziano. To mógÅ‚ być komentarz powiedziany w zwiÄ…zku z frustracjÄ… – czytamy.
Deweloper podkreÅ›la też, że rzeczy dodane do gry byÅ‚y potrzebne i dziÄ™ki nim staÅ‚a siÄ™ ona lepsza. Co wiÄ™cej, pierwsze AC to jeden z najÅ‚atwiejszych – i najmniej obciążonych crunchem – projektów w jego karierze.
Dodatek: wiele osób zdaje się podążać w złym kierunku. 1. to, co dodaliśmy do gry, było dobre i konieczne; 2. wszystkie osoby w pomieszczeniu dobrowolnie wzięły udział w całym procesie; 3. AC1 pozostaje najprostszą grą, jaką kiedykolwiek wydałem, z najmniejszą ilością OT (ang. Over Time - mowa o nadgodzinach - przyp. red.).
Co ciekawe, jakość zawartoÅ›ci (nie tylko aktywnoÅ›ci pobocznych) byÅ‚a jednÄ… z najmocniej krytykowanych cech pierwszego Assassin’s Creed – recenzenci czÄ™sto narzekali na to, że zadania sÄ… bardzo powtarzalne i sprawiajÄ… wrażenie stworzonych metodÄ… „kopiuj – wklej”. Wspomnienia Charlesa Randalla rzucajÄ… nieco Å›wiatÅ‚a na to, w jaki sposób powstawaÅ‚a gra i skÄ…d mogÅ‚y siÄ™ wziąć jej sÅ‚aboÅ›ci. Ciekawe, jakie wrażenie sprawiÅ‚aby na graczach oryginalna wersja AC.
Źródło:
"Aquma" - GRY-OnLine
|
| Klemens
| | 2020-05-25 15:18:34
| |
| |
| |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|