Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Robert Anthony Salvatore - Legenda Drizzta. Księga II. Wygnanie

Robert Anthony Salvatore - Legenda Drizzta. Księga II. Wygnanie

Informacje o książce

dots Tytuł : Legenda Drizzta. Księga I. Wygnanie (Exile)
dots Autor: Robert Anthony Salvatore
dots Ilość stron: 349
dots Wydawnictwo: ISA
dots Rok wydania: 2006
dots Cena: 29,90 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” Kociubiński
dots Data recenzji:
dots Ocena: 60/100


Splątane korytarze Podmroku są nieprzyjazne w sposób, jakiego mieszkaniec powierzchni nie byłby w stanie pojąć, są wyzwaniem dla wszystkich, którzy się w nie zapuszczają. Wśród nich znajduje się Drizzt Do Urden oraz jego magiczna kocica, Guenhwyvar...

Niemal każdy z nas posiada pewne miejsce, które może nazwać ojczyzną, nawet jeśli temu określeniu bynajmniej nie towarzyszą ciepłe uczucia, lecz te bliższe wstydowi czy gniewowi. Duża część z nas – a może i większość – w pewnym momencie mniej czy bardziej dobrowolnie rozpoczyna poszukiwania swojego miejsca na świecie, niekoniecznie tożsamemu temu właściwemu dla urodzenia czy nawet dorastania. Podobny los stał się również udziałem Drizzta Do’Urdena.

Oczywiście mroczny elf jest postacią ze wszech miar fikcyjną (właściwie to z definicji), jednakże jego wkraczanie w dorosłość (jakkolwiek to zabrzmi w kontekście postaci liczącej sobie już kilka dekad) to opowieść, z którą mógłby się utożsamić choćby w niemałym stopniu niejeden z czytelników. No bo któż z nas nie napotkał na swej życiowej ścieżce łupieżcy mózgów?

Robert Anthony Salvatore   Legenda Drizzta


Naturalnie nieco ironizuję, Salvatore bowiem sięga po motyw ucieczki i pościgu, czyli scenariusz dość znany i wyeksploatowany jeszcze na długo przed powstaniem systemu Lochów i Smoków. Próbuje on go rozwinąć chociażby o tematy wybaczenia i odkupienia, lecz trudno zaprzeczyć, iż ociera się on o sztampę, w najlepszym razie.

Lektura „Wygnania” to jednak wręcz klasyczne heroic fantasy bez przesadnie wielkich aspiracji. Autor może wręcz garściami zaczerpnąć z bestiariusza Podmroku, z czego ochoczo korzysta. Czytelnik doszukujący się fabularnej głębi dozna nade wszystko zawodu, lecz z pewnością niejeden Mistrz Gry doceni inspirujące walory powieści dla własnych stołowych historii.

„Wygnanie” nie stanowi wyrafinowanej literatury, lecz też niespecjalnie usiłuje takową być. Brak pogoni za jakością paradoksalnie jej służy, co dobrze daje o sobie znać podczas lektury tych fragmentów, gdy autor popada w zadęcie, które teoretycznie miałoby służyć wzbudzeniu zainteresowania czytelnika.


Piotr „Klemens” Kociubiński
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow