Ostatnimi czasy w życiu redakcyjnym przejawiałem (świadomą albo i nie) tendencję do zgłaszania się do recenzowania tytułów niekonwencjonalnych. Począwszy od rougelike`a wzorowanego na Zeldzie, poprzez symulator depresji, a skończywszy na przedmiocie niniejszej recenzji, gry o enigmatycznym tytule Gorogoa.
Przedmiot niniejszej recenzji jest trudny do jednoznacznego zakwalifikowania. Z punktu widzenia gatunku jest to niewątpliwie gra logiczna. Gdybym powiedział, że tytuł ten jest sekwencją układanek opartą na dopasowywaniu do siebie elementów zawartych na (do) czterech ekranach to dokonałbym uproszczenia tak głębokiego, że aż krzywdzącego. Choć skojarzenie to może wydać się dziwne, to
Gorogoa kojarzy siÄ™ mi trochÄ™ z „grami drogi”, nazywanymi niekiedy żartobliwie „symulatorami chodzenia” - przy czym kontrolÄ™ nad postaciÄ… i wydarzeniami gracz ma wÅ‚aÅ›nie (jedynie) za pomocÄ… Å‚amigłówek. NakÅ‚adajÄ…c na siebie poszczególne ekrany (albo dokonujÄ…c ich dekonstrukcji) i łączÄ…c pewne elementy prowadzimy do interakcji jakie pchajÄ… naprzód pewnÄ…, wielopÅ‚aszczyznowÄ… historiÄ™. Opowieść, której nikt nie podaje nikomu „na tacy”. FabuÅ‚a gry ma charakter symboliczny, wieloznaczny, zÅ‚ożony i myÅ›lÄ™, że każdy gracz bÄ™dzie interpretowaÅ‚ wydarzenia których bÄ™dzie Å›wiadkiem na ekranie inaczej. SwojÄ… interpretacjÄ™ pozwolÄ™ sobie zachować dla siebie, aby niczego nikomu nie sugerować.
Gdybym miaÅ‚ znaleźć jedno sÅ‚owo, które opisze jednoczeÅ›nie mechanikÄ™ gry, jak i jej konwencjÄ™, w tym oprawÄ™ audiowizualnÄ…, to pokusiÅ‚bym siÄ™ o sÅ‚owo „oniryzm”. Gra przypomina wielowÄ…tkowy sen. Grafika jest bardzo Å‚adna, wrÄ™cz – zjawiskowa. Ilustracje jakie stanowiÄ… zarazem tÅ‚o, jak i główne narzÄ™dzie gracza w toku rozrywki miaÅ‚y zostać namalowane rÄ™cznie przez twórcÄ™ gry, co tylko dodaje grze uroku. Taki sposób prezentacji Å›wiata pozwala mi wysnuć wniosek, że pod wzglÄ™dem oprawy graficznej
Gorogoa należy do tych produkcji, które wzbudzają zachwyt dziś i wzbudzać go będą za 20 lat. Zbliżając i analizując detale poszczególnych ekranów tylko utwierdzałem się w przekonaniu o pietyzmie, z jakim wykonano szczegóły kolejnych plansz. Oprawa audio komponuje się z oprawą wizualną, przy czym nie zapada, a przynajmniej mi nie zapadła, w pamięć.
Świat gry jest światem magicznym, co widać nie tylko w sferze graficznej, ale i na poziomie rozrywki. Gracz aby osiągnąć sukces musi bawić się perspektywą i wyjść poza ograniczenia znane jemu ze świata rzeczywistego. W uniwersum
Gorogoy malunek na drogowskazie może stać siÄ™ po drobnej korekcie drzwiami, a fragment mapy z oznaczeniem torów, może okazać siÄ™, po naÅ‚ożeniu na inny ekran – przedÅ‚użeniem drabiny. Gra ma charakter liniowy, zagadki – które nie sÄ… szczególnie trudne – majÄ… jak sÄ…dzÄ™, tylko jedno rozwiÄ…zanie. W gruncie rzeczy intencjÄ… twórcy nie byÅ‚o, jak siÄ™ zdaje katowanie gracza problemami rodem z spotkania czÅ‚onków Mensy. Zagadki sÄ… co do zasady dość proste. Choć nie mam doÅ›wiadczenia w grach logicznych, ani nie jestem wielkim ekspertem od gier przygodowych, to nie miaÅ‚em w toku rozgrywki wiÄ™kszych przestojów, ani nie musiaÅ‚em korzystać z żadnych „pomocy”.
W tym miejscu należy dojść do najwiÄ™kszej bolÄ…czki gry, a to jej dÅ‚ugoÅ›ci. Ja, nie spieszÄ…c siÄ™, a wrÄ™cz delektujÄ…c produkcjÄ… skoÅ„czyÅ‚em grÄ™ w okoÅ‚o dwie godziny, przy czym nie jestem przekonany, czy wydÅ‚użenie czasu rozgrywki przez autora pomogÅ‚oby grze, czy jej zaszkodziÅ‚o. Krótkie „szperanie” w sieci Internet wykazaÅ‚o, że skoÅ„czenie
Gorogoy w nieco ponad godzinÄ™ nie bÄ™dzie jakimÅ› szczególnym osiÄ…gniÄ™ciem. W tym miejscu należy podkreÅ›lić, że gra kosztuje obecnie bazowo okoÅ‚o 50 - 60 zÅ‚otych. Gdyby gra byÅ‚a o poÅ‚owÄ™ taÅ„sza, to moje polecenie recenzowanej pozycji jako sposobu na bardzo miÅ‚y i nieco refleksyjny wieczór byÅ‚oby raczej bezwarunkowe. A tak pozostawiam ewentualnÄ… kwestiÄ™ zakupu biletu, na przyjmijmy, dwie godziny, wyprawy do krainy cudów, dziwów i alegorii zasobnoÅ›ci portfela każdego z czytelników. BiorÄ…c pod uwagÄ™ czÄ™ste wyprzedaże na platformach pokroju GoG czy Steam, sÄ…dzÄ™, że „dorwanie” przedmiotu niniejszych uzewnÄ™trznieÅ„, w korzystnej cenie jest kwestiÄ… jedynie czasu, wiÄ™c szczerze polecam co najmniej dodanie
Gorogoy do Waszych „list życzeÅ„”.
Bardzo dziękujemy serwisowi GOG.com za udostępnienie kodu recenzenckiego w celu umożliwienia powstania niniejszego tekstu - https://www.gog.com/game/gorogoa
Metryczka
| Grafika |
95% |
| Muzyka |
70% |
| Grywalność |
85% |
|
|
Ocena końcowa |
85% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Intel Pentium 4 1 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 256 MB GeForce 6200 / Radeon X1300 lub lepsza, 680 MB HDD, Windows XP
|
|
| Autor: Matis
|
|
|
|
|