Hakan Veil to były egzekutor korporacyjny wyposażony we wbudowane wspomaganie klasy wojskowej, czyniące z niego maszynę do zabijania w ludzkiej postaci. Jego byli pracodawcy porzucili go na niespokojnym Marsie, gdzie rezydujący na Ziemi panowie walczą o zyski i władzę z miejscowym ruchem niepodległościowym. Jednak ma już dość burzliwej czerwonej planety i chce tylko zdobyć bilet do domu... co oferuje mu organizacja Nadzór Ziemski w zamian za ochronę pracującej dla niej śledczej. Dla zawodowca w rodzaju Veila to banalne zlecenie... aż przestaje nim być.
Gdy jego podopieczna zaczyna się interesować tajemniczym zniknięciem zwycięzcy loterii, budzi do życia gniazdo szerszeni pełne intryg i zabójstw. A im głębiej Veil jest wciągany do gry, tym więcej dawno zagrzebanych tajemnic wyłania się na piaszczystą powierzchnię Marsa. W końcu dochodzi do sytuacji, gdy doświadczony zabójca musi zmierzyć się z potężnymi wrogami, pragnącymi zniszczyć go wszelkimi dostępnymi środkami.
Obecnie odżywa swoista moda na Marsa, ludzkość ponownie zaczyna wierzyć w możliwość sięgnięcia Czwartej Planety ludzką stopą, jak i celowość tegoż kroku. Wraz z postępującym przeludnieniem Ziemi oraz zmianami klimatu (czyt. jego pogorszeniem) eskapada w kosmos zaczyna się jawić również jako nęcąca. Nie należy jednak zapominać, że ludzkość poza Błękitną Kropką będzie czymś innym niż w swym mateczniku.
Główny bohater
„Rzadkiego powietrza” to superbohater jak siÄ™ patrzy – nie tyle dobry we wszystkim, co ma znaczenie, lecz wrÄ™cz nieczÅ‚owieczo sprawny, i to caÅ‚kiem dosÅ‚ownie, tak iż nawet docierajÄ…c na brzeg zachowuje jeszcze kolejne marginesy i marginesy swoistego bezpieczeÅ„stwa. Jednakże zalety te majÄ… swojÄ… cenÄ™, którÄ… co prawda czytelnik poznaje tylko jako teoretycznÄ… możliwość, lecz choć trochÄ™ czyniÄ…cÄ… zeÅ„ istotÄ™ mniej (pół)boskÄ….
Pomimo anturażu Czerwonej Planety omawiana książka jest tak naprawdę klasycznym kryminałem noir, tylko sepie i czernie zostają zastąpione przez rdzawą burość, zaś typowy wątek detektywistyczny szybko uzyskuje podtekst właściwy bardziej dla politycznych dreszczowców. Jak zwykle dla twórczości
Richarda Morgana pogranicze władzy i pieniędzy okazuje się dlań najciekawsze, z oczywistą domieszką erotyki.
Sama historia pomimo swej „fastfoodowoÅ›ci” jest jednak opowieÅ›ciÄ… wartkÄ… i przyjemnÄ… w odbiorze, nawet gdy – a może zwÅ‚aszcza wtedy – gdy traktuje o przemocy, a wszechobecny „brud” sprawia raczej wrażenie turystycznej egzotyki wÅ‚aÅ›ciwej dla brazylijskich faweli w oczach turysty z Północy. Autor siÄ™gajÄ…c po konwencjÄ™ noir bynajmniej nie odwoÅ‚uje siÄ™ do wÅ‚aÅ›ciwego dlaÅ„ klimatu melancholii, jeÅ›li nie chandry.
„Rzadkie powietrze” to tak naprawdÄ™ literatura skierowana do miÅ‚oÅ›ników „ziemskiego” cyberpunku, bardzo swobodnie traktujÄ…ca zagadnienia astronomiczne, daleka również od jakiejkolwiek głębszej idei. MiÅ‚oÅ›nicy
„Modyfikowanego wÄ™gla” pomimo zupeÅ‚nej zmiany scenografii winni jednak być caÅ‚kiem ukontentowani.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|