W dzisiejszym zabieganym świecie ludzie często nie zastanawiają się nad losem osób starszych. Zostają oni jakby na uboczu, często samotni pomimo dużej rodziny. Zdarza się także, że trafiają do domów opieki. Każdy człowiek bez względu na to jak bardzo był sprawny i inteligentny w młodości oraz jak ważne stanowisko zajmował czy ile języków znał z wiekiem zmienia się. Niektóre osoby zostają dotknięte demencją starczą, która objawia się zanikami pamięci i apatią. Tak też rozpoczęła się ta choroba u Lane Idle. Niepokojące jest jednak to, że u niej proces ten postępuje bardzo szybko, a w jej życiu następuje szereg dziwnych i jednocześnie mrocznych wydarzeń.
Lektura zaciekawia od pierwszych stron, na których to zapoznajemy się z transkrypcją krucjaty ludzkiej pamięci z rozmowy Lane. Od początku akcja płynie wartko, zatrzymuje się co jakiś czas, by po chwili ruszyć momentalnie zaskakując nowymi wydarzeniami. Przeprawa przez książkę była dla mnie przyjemnością i jednocześnie ciekawym doświadczeniem. Podczas czytania nie brak emanowania tajemnicą, którą odkrywamy po kawałku wplątani wraz z bohaterami w sieć zagadek i co chwilę nowych zwrotów akcji. Autor potrafi zaciekawić czytelnika i stopniować napięcie, chociaż czasem można się nieco pogubić. Zdarzają się momenty wręcz nierealne, gdy już nic nie jest jasne i nie wiadomo, kto jest kim i jaki ma udział w całym spisku.
Pomysł na fabułę jest ciekawy i pasujący do czasów, w jakich przyszło nam żyć. Jak wiadomo rozwój nowych technologii mknie cały czas do przodu i mało kto dziś wyobraża sobie życie bez wszechobecnych komputerów. Wiadomo też, że człowiek nie w pełni wykorzystuje możliwości swojego umysłu i zasoby mózgu. Codziennie otrzymujemy całą gamę doświadczeń i ogrom informacji, które z czasem blakną i są wyrzucane z naszej pamięci na rzecz nowych bardziej aktualnych. Cały czas występuje dążenie do powiększenia nośników danych. Kiedyś dyskietka wydawała się wystarczająca, a dziś dla niektórych duży dysk twardy to za mało. I tego także dotyka tematyka powieści, przez co czyta się ją bardzo dobrze. Pisarz miał ciekawy pomysł na książkę poruszając tematy aktualne, przez co bardziej realne skłaniające czytelnika do refleksji i wprowadzające niepokój.
„SpoglÄ…dajÄ…c na niÄ…, zastanawiam siÄ™ przez chwilÄ™ nad wpÅ‚ywem ciÄ…gÅ‚ego korzystania z komputera na mojÄ… pamięć. PatrzÄ…c na to praktycznie, nie pamiÄ™tam już adresów znajomych, numerów telefonów, czy żadnych adresów sieciowych, ponieważ scedowaÅ‚em caÅ‚e to pamiÄ™tanie na twardy dysk komputera i pamięć aparatu komórkowego. To tylko pójÅ›cie na Å‚atwiznÄ™?” (str. 383)
Bohaterowie zostali nakreśleni z rozmachem, są wyraziści i wzbudzają wiele emocji. Pomimo tego na lekturę należy spojrzeć z lekkim przymrużeniem oka, gdyż pewne sytuacje w niej opisane wydawały się nieprawdopodobne, co jednak nie psuło przyjemności z czytania, a czasem wzbudzało uśmiech. Przykład może stanowić cios karate w wykonaniu babci Lane, a tym samym nokaut przeciwnika częściowo przez efekt zaskoczenia. Sama postać Lane Idle wzbudza wiele pozytywnych emocji. Jest intrygująca, dobrze opisana i charakterystyczna. Z jednej strony nieporadna poprzez zaniki pamięci i tracenie kontaktu z rzeczywistością, z drugiej inteligentna, spokojna, ale też popełniająca w swoim życiu błędy. Nie bez znaczenia są jej wspomnienia, z których poznajemy ją w latach młodości, dowiadujemy się o jej pierwszej miłości czy śledzimy jej kontakty z teraz już dorosłym wnukiem. Wzbudza wiele sympatii, ale też poczucie smutku. Jej wspomnienia stanowią klucz do odkrycia tajemnicy i spisku, w który zamieszanych jest wiele osób.
Wielu z bohaterów zapada w pamięci, dzięki czemu książkę czyta się szybko, bo jest się zainteresowanym ich losem i często przyczynami pewnych postępowań. Jedynie postać Nata Idle wydawała mi się nieco przerysowana gdyż za często i za łatwo wychodził z różnych nieciekawych a wręcz groźnych sytuacji, co także jest raczej mało realne.
Książka
„Zabawka diabÅ‚a” to moim zdaniem dobra lektura, którÄ… czyta siÄ™ bardzo szybko pomimo dużej objÄ™toÅ›ci. Akcja jest wartka, a fabuÅ‚a dotyka ciekawej tematyki w sposób dajÄ…cy do myÅ›lenia, chociaż czasem nieco zagmatwany. Zarówno jÄ™zyk jak i styl pisarski oddajÄ… bardzo dobrze realia, w których rozwija siÄ™ fabuÅ‚a. Po przeczytaniu książki na pierwszy plan wysuwa siÄ™ myÅ›l, że może nasi dziadkowie też skrywajÄ… tajemnice, o których nic nie wiemy i być może nigdy siÄ™ nie dowiemy. Możemy zupeÅ‚nie nie zdawać sobie sprawy, jakie prowadzili życie w mÅ‚odoÅ›ci za bardzo skupiajÄ…c siÄ™ na swoim wÅ‚asnym. Może warto po prostu odejść na chwilÄ™ od komputera i z nimi porozmawiać, jeÅ›li jeszcze mamy takÄ… możliwość.
|
| Autor: Meggie
|
|
|
|
|