Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubiają tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie piętnaście lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca.
Druga bohaterka, ambitna i wykształcona Lajla, w wyniku wybuchu bomby traci całą rodzinę. Po traumatycznych przejściach dochodzi do siebie w domu Rasheeda i Mariam. Stopniowo między kobietami rodzi się trudna przyjaźń.
Islam współcześnie nie ma najlepszej opinii wśród społeczeństw Zachodu, daleko mu do swoistego uznania, jakim cieszy się chociażby buddyzm, na co znaczny wpływ miały nie tylko spektakularne zamachy terrorystyczne dokonywane pod flagą dżihadu, ale też doniesienia o codziennych praktykach setek milionów wyznawców, kojarzących się raczej z książkami historycznymi niźli przełomem XX i XXI wieku. Nie sądzę, by renomę tą poprawiła lektura
„TysiÄ…ca wspaniaÅ‚ych sÅ‚oÅ„c”.
Khaled Hosseini daleki jest od taniego podlizywania siÄ™ okcydentalnym gustom, opisuje on jednak Å›wiat alternatywny wobec prezentowanego przez obroÅ„ców dobrego imienia islamu. Co jednak istotne, dowodzi on, że Å›wiaty te mogÄ… jak najbardziej współistnieć w tej samej czasoprzestrzeni – tak naprawdÄ™ dzielÄ…c siÄ™ mÄ™skÄ… powierzchniÄ™ i kobiecÄ… podszewkÄ™. Niekoniecznie jednak wzajemnie siÄ™ one uzupeÅ‚niajÄ…, co raczej pozostajÄ… w pewnym napiÄ™ciu, charakteryzujÄ…c siÄ™ skrajnie odmiennymi standardami.
FabuÅ‚a powieÅ›ci jest zbudowana interesujÄ…co, po trosze – ale w skromnym stopniu – przyjmujÄ…c ksztaÅ‚t mini-sagi rodzinnej. Jest to niemaÅ‚e osiÄ…gniÄ™cie, albowiem gros akcji książki dotyczy tak naprawdÄ™ szaroburej codziennoÅ›ci z całą jej powtarzalnoÅ›ciÄ… i przewidywalnoÅ›ciÄ….
Oczywiście wpływ na to fakt, iż całość rozgrywa się na tle czasów ze wszech miar historycznych, przepełnionych przewrotami oraz wojnami, czyli swoistego przyspieszenia biegu dziejów. Autor zręcznie jednak unika globalnych i jednoznacznych generalizacji, nie uchyla się od niuansów ludzkiej natury oraz zwykłego indywidualizmu.
Zbyt łatwo przypisać pewne wady islamowi, nie dostrzegając raczej ich powiązania z kulturą plemion tak arabskich pustyni, jak i przełęczy zamieszkiwanych przez Pasztunów, ja zaś nie czuję dostatecznie kompetentny dla formułowania jednoznacznych opinii. Nie czyni tego również autor
„TysiÄ…ca wspaniaÅ‚ych sÅ‚oÅ„c”, mimo bystrego oka i możliwoÅ›ci obserwacji od najwczeÅ›niejszego dzieciÅ„stwa. Jego książka jest jednakże jednoczeÅ›nie zupeÅ‚nie przewidywalna, co i zaskakujÄ…ca, zwÅ‚aszcza w szczegółach, i choćby już z tej przyczyny warto po niÄ… siÄ™gnąć.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|