Klara, sztuczna przyjaciółka o wybitnych zdolnoÅ›ciach obserwacyjnych, ze swojego miejsca w sklepie bacznie Å›ledzi zachowanie tych, którzy mijajÄ… jego witrynÄ™, i tych, którzy decydujÄ… siÄ™ wejść do Å›rodka. Ma nadziejÄ™, że któryÅ› z klientów wkrótce wybierze wÅ‚aÅ›nie jÄ…. Ale kiedy wydaje siÄ™, że jej los nareszcie siÄ™ odmieni, Klara otrzymuje ostrzeżenie, by nie ufać zbytnio ludzkim obietnicom…
Literackie Nagrody Nobla nie zwykły kojarzyć się z fantastyką. Owszem, swego czasu przebąkiwano o szansach
Stanisława Lema, czyniono to jednak bardzo nieśmiało i bez wymiernego efektu. Jest to swego rodzaju ucho igielne, przez które może się prześlizgnąć nawet i
Bob Dylan (nie twierdzÄ™, iż niesÅ‚usznie), ale nie osoba Å›niÄ…ca na co dzieÅ„ o odlegÅ‚ych planetach czy spiczastouchych czarodziej(k)ach. Ale gdy siÄ™ danÄ… nagrodÄ™ już przyzna…
Kazuo Ishiguro pozwoliÅ‚ sobie bowiem na coÅ›, na co wielu literatów z salonów nigdy by siÄ™ nie poważyÅ‚o, obawiajÄ…cych siÄ™, że tego rodzaju mezalians już na wieki bÄ™dzie siÄ™ dla nich wiÄ…zaÅ‚ z deklasacjÄ… i Å›rodowiskowym ostracyzmem, lecz jego status noblisty pozwala mu na poniekÄ…d każdy rodzaj szaleÅ„stwa, wszak i tak już nie czekajÄ… go żadne wiÄ™ksze zaszczyty. Tymczasem jego najnowsza powieść – której głównÄ… bohaterkÄ… jest android, akcja zaÅ› rozgrywa siÄ™ w epoce powszechnie stosowanych prenatalnych ulepszeÅ„ genetycznych – niewÄ…tpliwie lokuje jÄ… na półce wÅ‚aÅ›nie z fantastykÄ….
Nie jest to bynajmniej żadne „hard sci-fi”, ale też w żadnym razie metaforyczny moralitet w stylu
„Folwarku zwierzÄ™cego”, caÅ‚oÅ›ci jednak nie jest aż tak daleko duchowi powieÅ›ci chociażby
Isaaca Asimova czy innych klasyków gatunku (jakkolwiek nieco współcześnie już zapomnianych). Momentami wywołuje on skojarzenia chociażby z takim
„Ja, robot”, lecz zachowujÄ…c suwerenność pozycja ta nie cechuje siÄ™ aż takÄ… intensywnoÅ›ciÄ….
Niestety po zakoÅ„czeniu lektury czytelnik nie może nie zacząć siÄ™ zastanawiać, o czym tak naprawdÄ™ traktowaÅ‚a ta pozycja. Nie sposób nie odnieść wrażenia, iż dla autora kluczowa jest nawet nie sama fabuÅ‚a, a „główny” wÄ…tek fabularny w dużej mierze peÅ‚ni rolÄ™ pretekstu dla dzielenia siÄ™ nastrojem chwili.
„Klara i SÅ‚oÅ„ce” to książka daleka od naiwnoÅ›ci, choć na takowÄ… stylizowana. DoceniajÄ…c suwerenność autora trudno jÄ… jednak uznać za czoÅ‚owÄ… czy to w jego dorobku, czy to prawdziwie znaczÄ…cÄ… dla eksplorowanego przez pisarza gatunku, i to nawet w krótkiej perspektywie czasowej.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|