Science fiction zawsze mogÅ‚o siÄ™ zdawać prostÄ… konwencjÄ… – ot, wystarczy popuÅ›cić cugle wyobraźni, a rozchodzÄ…ce siÄ™ „szwy” zawsze można byÅ‚o utrzymać ze sobÄ… a pomocÄ… jakiegoÅ› cudu techniki, mniejsza z tym na ile byÅ‚by on niezgodny z aktualnÄ… wiedzÄ…. Owa swoboda jednak zarazem może stanowić pretekst dla snucia caÅ‚kiem poważnych dywagacji nad kondycjÄ… współczesnoÅ›ci, jak też obawy co do jej kierunku – by wskazać chociażby na takie arcydzieÅ‚a literatury Å›wiatowej jak „Rok 1984” George’a Orwella. KtórÄ… Å›cieżkÄ… podążyÅ‚ JarosÅ‚aw PrusiÅ„ski?
„Vortex”
to zbiór opowiadań, i to doprawdy krótkich, nawet bowiem ogólna objętość zbioru jest dość myląca, diabeł zaś tkwi w szczegółach, jak choćby wielkości czcionki. Nie musi to być wada, warto jednak mieć na względzie, iż zbiorem opowiadań były chociażby również teksty
Stanisława Lema poświęcone pilotowi Pirxowi, tymczasem ich objętość była daleko większa.
Niestety
JarosÅ‚aw PrusiÅ„ski w ogóle nie zawraca sobie gÅ‚owy jakimikolwiek naukowymi podstawami snutych przez siebie historii, gros jego pomysłów można by umieÅ›cić w szufladzie z etykietÄ… „kosmos jest wielki i sÄ… w nim rzeczy, które siÄ™ filozofom nie Å›niÅ‚y”, a same teksty zaÅ› wrÄ™cz trÄ…cÄ… banaÅ‚em, czasami wrÄ™cz można odnieść wrażenie, iż stanowiÄ… pretekst dla (zasugerowania) sceny erotycznej/romantycznej.
Co gorsza, autor z Å‚atwoÅ›ciÄ… popada w tzw. przesadyzmy. Ot, chociażby przy okazji opowiadaÅ„ o Szarym Magu – stanowiÄ…cych swego rodzaju reklamÄ™ cyklu poÅ›wiÄ™conego tej postaci – trudno nie zignorować psychologicznego nieprawdopodobieÅ„stwa poszczególnych postaci, jak też rozgrywajÄ…cych siÄ™ wydarzeÅ„.
„Vortex” to niestety bardzo dobry przykÅ‚ad czym jest literatura science fiction w oczach wielu osób na co dzieÅ„ stroniÄ…cych od tego gatunku, jak też tego, czym zdecydowanie nie powinna być. Lektura tego zbioru nie zabraÅ‚a mi wiele czasu, lecz i tak trudno byÅ‚o mi siÄ™ wyzbyć wrażenia straty czasu.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|