Hanna, dziewczyna z biednej szwedzkiej wioski w górach, wyrusza do miasta nad morzem. Tam u dalekich krewnych ma szukać lepszego życia, gdyż w domu rodzinnym nie przelewa się, a matka Hanny, Elin, obawia się, że nie zdoła nawet wyżywić córki. Hanna zaczyna pracę jako służąca u zamożnego kupca i niebawem opuszcza Szwecję na pokładzie statku handlowego, gdzie pracuje jako kucharka. I wtedy w jej życiu znów dochodzi do wielkiej zmiany, w czasie rejsu Hanna wychodzi za mąż za drugiego oficera. Wydarza się jednak nieszczęście, mąż Hanny umiera na tropikalną chorobę i zostaje pochowany w morzu. Wówczas zrozpaczona dziewczyna ucieka ze statku w portugalskim porcie w Afryce Południowej i zatrzymuje się w hotelu O Paraiso. Tam pozostaje dłużej, gdyż ciężko choruje. Opiekują się nią czarne kobiety i wtedy Hanna dowiaduje się, że hotel faktycznie jest domem publicznym, własnością niejakiego senhora Vaza.
Czy potrafisz wskazać na mapie AngolÄ™ i Mozambik? A nastÄ™pnie powiedzieć co je łączy, jak też czym one siÄ™ różniÄ…? JeÅ›li tak, to niewÄ…tpliwie Twoja wiedza, Drogi Czytelniku, znacznie przewyższa tÄ… wÅ‚aÅ›ciwÄ… dla statystycznego czÅ‚onka polskiego spoÅ‚eczeÅ„stwa. Już wiÄ™c sama podróż do owych zakÄ…tków kontynentu afrykaÅ„skiego może być intrygujÄ…ca sama w sobie, a gdy dodać do tego jeszcze wojaż w czasie…
Nie da siÄ™ ukryć, iż towarzyszÄ…ce lekturze „zapachy” stanowiÄ… jeden z wiÄ™kszych atutów omawianej pozycji, a i one sÄ… bardziej zÅ‚ożone, nie obejmujÄ… bowiem „tylko” poÅ‚udniowych zakÄ…tków Czarnego LÄ…du. Zadziwia wrÄ™cz Å‚atwość, z jakÄ… autor przemierza kontynenty i oceany, przemieszcza siÄ™ spod KoÅ‚a Podbiegunowego w okolice równika. Pewnym wytÅ‚umaczeniem może być ten prosty fakt, iż tego rodzaju peregrynacje w istocie byÅ‚y udziaÅ‚em niemaÅ‚ej liczby osób.
Nie tylko geografia jednak ulega zmianom na kartach powieści
Henninga Mankella, szwedzki pisarz bowiem bardzo umiejętnie radzi sobie z odmalowaniem kultur ludzi morza, jak i mentalność kolonizatorów, jak i kolonizowanych. Nie sili się on jednak przy tym na odkrywczość, choć i tak niejednego czytelnika mogą uderzyć pewne niuanse odmienności wobec modelu brytyjskiego.
Chyba największą słabością omawianej książki jest jej przewidywalność. Nie oznacza to bynajmniej, iż autor nie zdobywa się na próby zaskoczenia czytelnika, czasami nawet udane, chyba jednak zbyt często jego historia zdaje się być odmalowywana pociągnięciami zanadto grubego pędzla.
„Wspomnienia brudnego anioÅ‚a” to powieść, przy której czas upÅ‚ywa wartko, można nawet rzec, iż przyjemnie, mimo że podczas jej lektury czytelnik uÅ›wiadczy brudu nie tylko w tytule. Autor umiejÄ™tnie tworzy dość nostalgiczny nastrój, który jednak ani przez moment nie staje siÄ™ ciężarem.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|