Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Dan Brown - Cyfrowa Twierdza

Dan Brown - Cyfrowa Twierdza

Informacje o książce

dots Tytuł: Cyfrowa Twierdza (Digital Fortress)
dots Autor: Dan Brown
dots Ilość stron: 445
dots Wydawnictwo: Albatros
dots Rok wydania: 1998
dots Cena: 29,90 PLN


DziÅ› postanowiÅ‚em wziąć siÄ™ za recenzjÄ™ kolejnej pozycji Dana Browna. WÅ‚aÅ›ciwie, to pierwszej jego książki, a mianowicie „Cyfrowej Twierdzy”. Jak już wspominaÅ‚em przy recenzowaniu „Kodu Leonarda da Vinci”, Brown ma ogromnÄ… skÅ‚onność do przesadzania w tematyce, w której pisze, zanadto wychodzÄ…c ponad naukÄ™... MyÅ›lÄ™, że jego debiut literacki jest doskonaÅ‚ym tego przykÅ‚adem, ale i również zapowiada genialny klimat i akcjÄ™, jakÄ… potrafi wprowadzić autor.

Książka wciąga już od pierwszych rozdziałów. Susan Fletcher, szefowa działu Krypto w tajnej, rządowej agencji NSA, zostaje wezwana, do siedziby organizacji z powodu nagłego wypadku... Szybko okazuje się, że piękna pani kryptograf, o ilorazie inteligencji wyższym niż Statua Wolności, zostaje wplątana w poważną intrygę, w której bierze udział także jej narzeczony David Becker. A wszystko za sprawą superszybkiego komputera, trzymanego w tajemnicy, który kosztował majątek budżet Stanów Zjednoczonych, o nazwie Translator. Okazuję się bowiem, że to dziecko najnowocześniejszej techniki, stworzone po to aby łamać kody chroniące poczty elektroniczne na całym świecie, w jednej chwili stało się przestarzałe. Sprawcą owego zdarzenia staje się Ensei Tankando, genialny informatyk, który stworzył algorytm, którego nie da się złamać za pomocą metody zwanej brutalnym atakiem.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste, natomiast po zagłębieniu się w lekturę, czytelnik odkrywa, że wcale nie jest tak, jak było jeszcze przed chwilą. Książka zaskakuje w każdym rozdziale. Czytelnik co kilka stron jest zdumiony rozwojem akcji. Jeszcze przed chwilą byliśmy czegoś pewni, a później jest to już tylko historią. Autor genialnie bawi się przedstawianiem wydarzeń w sposób subiektywny. Czytając książkę, znamy punkt widzenia Susan i w gruncie rzeczy myślimy, że jest on jak najbardziej trafny, ale w następnym rozdziale dowiadujemy się co o tym myśli inny bohater. Brown niezwykle umiejętnie selekcjonuje informację, które mają trafić do czytelnika, żeby na samym końcu, bądź w jakimś innym punkcie kulminacyjnym, ten mógł się spodziewać dosłownie wszystkiego.

CyfrowaTwierdza 141734,1


Akcja książki jest oszałamiająco szybka. Szczególnie podobały mi się rozdziały w Sewilli, gdzie wspomniany już wcześniej, David Becker poszukiwał pierścienia zamordowanego Ensei Tankanda, mając zaledwie strzępy informacji. Podczas czytania czuć napięcie i ciekawość. Autor potrafi małymi porcyjkami dostarczać je, aby czytelnik chciał kontynuować przygodę z tytułem. Niesamowicie powiązane zależności między bohaterami dają możliwość przeróżnych kombinacji fabularnych i wprowadzenia zaskakujących zwrotów akcji. Na początku znajomość głównej bohaterki ze swoim szefem Trezorem Strathmore odbieramy jako najzwyklejszą przyjaźń, znajomych z pracy, później jednak okazuje się, że ten drugi nie marzy o niczym innym jak o miłości swojej podopiecznej. To tylko przykład, a takich elementów jest naprawdę sporo.

OczywiÅ›cie, jak już wspomniaÅ‚em we wstÄ™pie, książka nie jest pozbawiona błędów, niedomówieÅ„, czy po prostu kÅ‚amstw! KogoÅ›, kto siedzi w informatyce, książka bÄ™dzie jedynie irytowaÅ‚a, ponieważ jest ona miksem naukowych pojęć i wÅ‚asnego „widzimisiÄ™” autora. No niestety, Brown popeÅ‚niÅ‚ kilka radykalnych błędów, przy pisaniu powieÅ›ci w dziedzinach kryptologii, matematyki czy informatyki. To sÄ… fakty. Ja jednak, póki nie dowiedziaÅ‚em siÄ™ jakie to błędy, zupeÅ‚nie nie obchodziÅ‚o mnie czy obliczenia prezentowane przez bohaterów sÄ… poprawne... Po prostu daÅ‚em siÄ™ ponieść nurtowi fabuÅ‚y. Druga znaczna wada jest taka, że Brown trochÄ™ trzyma siÄ™ schematów. Znamy już pewne typy postaci w jego książkach i lekkÄ… schematyczność, dziÄ™ki czemu możemy domyÅ›lać siÄ™ kilku rzeczy, ale na szczęście tylko kilku i wcale nie jesteÅ›my pewni!

Podsumowanie bÄ™dzie dość subiektywne, bo wiadomo, ze każdy ma jakieÅ› wÅ‚asne gusta literackie. Ja pozwolÄ™ uznać sobie „CyfrowÄ… TwierdzÄ™” za wyjÄ…tkowo sprytnie napisanÄ… książkÄ™, która posiada swoje wady i zalety. Porywa mnie w niej akcja i nieprzewidywalna fabuÅ‚a. Mocno zarysowane postacie dajÄ… siÄ™ poznać i zrozumieć, choć czasem ich charakter jest prosty jak konstrukcja cepa. Wszystko to jednak ma w sobie to co najbardziej lubiÄ… przecież czytelnicy Browna, a mianowicie jego specyficzny styl pisania, kreowania Å›wiata i bohaterów. Czasem mamy wrażenie, że to już gdzieÅ› byÅ‚o, a jednak kolejne rozdziaÅ‚y porywajÄ… nas i każą przeczytać „jeszcze tylko jeden rozdziaÅ‚”...


WSP
E-mail autora: kozowsp(at)gmail.com
Autor: WSP


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow