|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
Hostujemy strony o grach |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
 |
|
|
Polecane strony |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
.
|
| |
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|  |
|
|
|
|
|
|
|
| Anna Brzezińska, Grzegorz Wiśniewski - Na ziemi niczyjej
| |
Anna Brzezińska, Grzegorz Wiśniewski - Na ziemi niczyjej
Ziemia niczyja. Wąski pas ziemi pomiędzy liniami wrogich okopów. Kilkaset-kilkadziesiąt metrów zrytych setkami pocisków i poszatkowanych zasiekami drutów kolczastych oraz resztkami umocnień. Na ziemi niczyjej nie obowiązują żadne prawa. Kiedy milknie artyleria, słychać jedynie brzęk pustych puszek, w których buszują szczury, i głosy rannych. Ale niewielu śpieszy im na ratunek. Bo tutaj na łów wyruszają snajperzy i zwiadowcy, gotowi poderżnąć ci gardło za konserwę z wołowiną, a także inne bestie - te nienazwane i prastare. Jak przed wiekami, przybywają zwabione zapachem krwi. I właśnie tu, na terytorium poza wszelką kontrolą, w świecie zawieszonym pomiędzy mrokiem i cieniem, muszą przetrwać oni. Żołnierze. Na wpół ślepy Rylan wyrusza na poszukiwanie swego jedynego syna, który został uznany za zaginionego dwa tygodnie po swoich osiemnastych urodzinach, kiedy prowadził żołnierzy do natarcia w bitwie pod Loos. Johann, weteran wojny pozycyjnej, nie potrafi uciszyć głosów rozbrzmiewających w jego umyśle - lekarze tłumaczą je szokiem bitewnym, pamiątką po nawale ogniowej spod Autry we Francji, ale on nieustannie słyszy śpiew, który przyzywa go w otchłań. W trakcie ofensywy pod Passchendaele batalion brytyjskich żołnierzy, odcięty w wyludnionym beginażu, usiłuje się wyrwać z okrążenia i rozwikłać tajemnicę wymordowanych mniszek, po których zostały jedynie resztki zwęglonych gobelinów w podziemiach kościoła. Bo na ziemi niczyjej niczego nie możesz być pewien. No, może z wyjątkiem własnej śmierci.
Pierwszy tom cyklu „Wielka Wojna” byÅ‚ doznaniem wywoÅ‚ujÄ…cym dość ambiwalentne uczucia – pastisz osadzony w peÅ‚nych grozy wszak realiach niekoniecznie korespondowaÅ‚ z oczekiwaniami czytelnika, zwÅ‚aszcza że nie do koÅ„ca stanowiÅ‚ on przejaw poczucia typowego czarnego humoru, lecz raczej scenografii dla nieco bardziej banalnej opowieÅ›ci. Na szczęście dla renomy autorów zdecydowali siÄ™ oni wrócić do okopów.
Przedmiotowa pozycja w odróżnieniu od poprzedniczki nie stanowi jednolitego tomu, lecz jest raczej zbiorem niezależnych od siebie opowiadaÅ„. Czytelnik znajdzie w nich odwoÅ‚ania do postaci znanych z wczeÅ›niejszej publikacji, bardziej jednak na zasadzie ciekawostek niźli fabularnej kontynuacji – tak naprawdÄ™ nie sÄ… one ku niczemu zdatne, a stosowne skojarzenia mogÄ… raczej prowadzić na manowce.
Dobrym tego przykładem może być zresztą drugie opowiadanie, którego głównym bohaterem jest żołnierz niemiecki, i to nagradzany orderami. Daleko mu jednak do demonizowanego Huna czy innego Germanina, gdyż nosi on w sobie może nawet nie tyle mrok, co ciężar dojmującego człowieczeństwa.
Przedmiotowe opowiadania nie mają charakteru czysto historycznego, pojawiają się w nich bowiem ziarna fantastyki, które purystów mogą zrazić, ale raczej niesłusznie. Nie wysuwają się one na pierwszy plan, bliżej im raczej do specyfiki realizmu magicznego, gdyż pozostawiają one przestrzeń dla bardziej racjonalnych interpretacji.
„Na ziemi niczyjej” to jedne z bardziej fascynujÄ…cych w polskiej literaturze przedstawieÅ„ dramatu I wojny Å›wiatowej. Aż szkoda, że owa prezentacja wycinku starć miÄ™dzy zachodnimi mocarstwami nie doczekaÅ‚a siÄ™ rozszerzenia na inne fronty.
|
| Autor: Klemens
| |
| |
| |
| |
|
Przedyskutuj artykuł na forum
|
| |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|